Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Służby nie zapewniły kierowcy seicento adwokata? PO zawiadamia prokuraturę

16.02.2017 14:11
xxx wiadomosci

PO złoży w czwartek do prokuratury zawiadomienie ws. niedopełnienia obowiązków przez policjantów oraz prokuratora nadzorującego ich czynności po wypadku z udziałem limuzyny premier Beaty Szydło. Według Platformy chodzi o niezapewnienie kierowcy seicento dostępu do adwokata.

Wypadek Beaty Szydło - seicento fot. PAP

Posłowie PO w swym zawiadomieniu powołują się m.in. na doniesienia medialne, jakoby kierowca fiata, który uderzył w pojazd z premier na pokładzie, 21-letni Sebastian K., nie mógł skorzystać z pomocy adwokata, ponieważ został poinformowany, że na tym etapie postępowania nie jest mu w ogóle potrzebny. Według Platformy, takie działanie może nosić znamiona przestępstwa opisanego w art. 231 kodeksu karnego ("funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3").

Zagłosuj

Co sądzisz o zawiadomieniu PO?

Agnieszka Pomaska (PO) zarzuciła szefowi MSWiA Mariuszowi Błaszczakowi, że zamiast skupić się na wyjaśnianiu "prawdziwych" przyczyn wypadku premier Szydło, w sposób brutalny atakuje opozycję. Według niej, wciąż brakuje odpowiedzi na kilka kluczowych pytań: o której godzinie w zeszły piątek szefowa rządu wyjechała z lotniska w Krakowie (podróż do domu kontynuowała samochodem BOR), z jaką prędkością jechała rządowa kolumna.

- Nie mamy rzetelnej informacji na temat tego, czy pojazd pani premier był, zgodnie z prawem, pojazdem uprzywilejowanym - dodała posłanka PO.
Skrytykowała fakt upublicznienia listu, który w środę do Sebastiana K. wystosowała premier Szydło.

- Pani premier, apelujemy o to, żeby tej sprawy pani nie upolityczniała, żeby tak, jak pani napisała, żeby dopilnowała pani, by sprawa została wyjaśniona zgodnie z prawem, w sposób uczciwy wobec tego młodego człowieka - podkreśliła Pomaska.

Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński zapewnił, że kierowca fiata został po wypadku zbadany przez lekarza i poinformowany o możliwości skorzystania z adwokata.
Do wypadku, w którym ranna została Beata Szydło i dwóch funkcjonariuszy BOR, doszło 10 lutego wieczorem. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów (pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku) wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto szefowej rządu, które następnie uderzyło w drzewo. 14 lutego prokuratorski zarzut w tej sprawie usłyszał Sebastian K., kierowca fiata. Szefowa rządu od piątku przebywa na leczeniu w Wojskowym Instytucie Medycznym.

RadioZet.pl/PAP/MaAl

Oceń