Zamknij

Dramatyczna relacja świadka tragedii w Bukowinie. „To jakby wjechał tir”

10.02.2020 14:25
Świadek tragedii w Bukowinie
fot. TVP Info screen

Tragiczny wypadek w Bukowinie Tatrzańskiej. Nie żyje 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka. TVP Info dotarło do świadka tragedii, który reanimował żonę i córkę swojego znajomego. — Jestem cały zakrwawiony — mówił ze łzami w oczach. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek 10 lutego tuż przed godziną 11 podmuch wiatru zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego na Rusińskim Wierchu w Bukowinie Tatrzańskiej. Nie żyje 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka. Do szpitali trafili: 21-latka w ciężkim stanie, 16-latek z obrażeniami głowy i mężczyzna — najprawdopodobniej ojciec rodziny.
Jak relacjonuje słuchaczka Radia ZET, sytuacja pogodowa w Tatrach zmieniała się dosłownie z minuty na minutę. Z kolei RCB od niedzielnego popołudnia wysyłało ostrzeżenia przed silnym wiatrem, zalecając pozostanie w domu.

Z relacji świadków wynika, że dach został zerwany z pawilonu o drewnianej konstrukcji, w którym mieściła się wypożyczalnia i serwis sprzętu narciarskiego. Siła wiatru była tak duża, że zadaszenie przeleciało kilkadziesiąt metrów i spadło w pobliżu górnej stacji wyciągu krzesełkowego na Rusińskim Wierchu.

TVP Info dotarło do mężczyzny, który reanimował żonę i córkę swojego znajomego. Mężczyzna ujawnił, że ofiary wichury na Rusińskim Wierchu to mieszkańcy Warszawy

Cała czasza tego pawilonu się unosi i zaczyna lecieć w naszą stronę. Padliśmy. Poleciało mi po głowie. Żona mojego znajomego i córka dostały po plecach całą kopułą. To jakby tir wjechał. Reanimowałem ich razem z przyjaciółmi, jestem cały zakrwawiony. Widziałem, nie reagowała, nie miała oddechu. Starsza córka w stanie krytycznym jest w szpitalu

ŚWIADEK TRAGEDII W BUKOWINIE

Zobacz także

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności wypadku. Zawiadomiony został również Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który zbada, czy wypożyczalnia była postawiona zgodnie ze sztuką budowlaną.

RadioZET.pl/TVP Info/PAP