Auto zjechało z szosy i dachowało. Nie żyje kobieta, w środku było jeszcze dwoje dzieci

11.10.2018 11:21

Kobieta zginęła, a dwójka dzieci została ranna w wypadku, do którego doszło w środę, na drodze 81 w Ochabach. Toyota zjechała z szosy, uderzyła w drzewo i dachowała – podali cieszyńscy policjanci. Żadna z jadących autem trzech osób prawdopodobnie nie miała zapiętych pasów.

Wypadek fot. Śląska Policja

Wypadek miał miejsce około 16.50 na jezdni prowadzącej w kierunku Skoczowa. 37-letnia kobieta kierująca toyotą podczas wyprzedzania ciężarówki z niewyjaśnionych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem i wypadła z jezdni, następnie uderzyła w drzewo i dachowała. W samochodzie znajdowała się jeszcze dwójka dzieci w wieku 7 i 10 lat.

Na miejsce zdarzenia skierowane zostały służby ratunkowe – pomocy udzielał zespół ratownictwa medycznego, Straż Pożarna i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pierwszej pomocy zaraz po zdarzeniu udzielali świadkowie wypadku oraz załoga pogotowia ratunkowego, które przejeżdżała obok miejsca zdarzenia.

Ratowników wspierali policjanci cieszyńskiej drogówki, którzy bardzo szybko przybyli do poszkodowanych. Wszystkie osoby podróżujące toyotą w wyniku zdarzenia wypadły z samochodu. Pomimo reanimacji nie udało się uratować życia kobiety.

Dwójka dzieci trafiła do szpitala, jedno z nich zabrano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wstępnie ustalono, że w toyocie nikt nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Utrudnienia w miejscu zdarzenia trwały ponad cztery godziny. Szczegółowe przyczyny i okoliczności wypadku ustali policyjne dochodzenie prowadzone pod nadzorem prokuratury.

RadioZET.pl/PAP/slaska.policja.gov.pl/MP

Oceń