Dziennikarka TVP zdenerwowała himalaistę. ''Wie pani co, do d**y'' [WIDEO]

Dominik Gołdyn
10.02.2018 12:59
Dziennikarka TVP zdenerwowała himalaistę. ''Wie pani co, do d**y'' [WIDEO]
fot. YouTube screen

Uczestnicy polskiej wyprawy na K2 zmagają się z coraz większymi problemami. W piątek spadający kamień złamał przedramię Rafała Froni. Himalaista zdenerwował się podczas rozmowy na żywo, kiedy dziennikarka zapytała go o samopoczucie. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Podczas wyprawy na niezdobyty zimą szczyt w Karakorum K2 złamania przedramienia doznał Rafał Fronia - poinformowano w piątek na oficjalnym koncie Polskiego Himalaizmu Zimowego na Facebooku. Do urazu doprowadził samoistnie spadający kamień.

"W dniu dzisiejszym ok. 14.00 czasu lokalnego podczas podchodzenia do obozu C1 (5900m) samoistnie spadający kamień uderzył Rafała Fronię w przedramię powodując złamanie. Po zejściu do bazy i zaopatrzeniu medycznym oczekuje na ewakuację helikopterem do szpitala w Skardu. W najbliższych dniach powróci do kraju" - napisano w komunikacie.

Wcześniej w tym tygodniu w podobny sposób urazu doznał Adam Bielecki. "Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach" - poinformował później.

Kilka godzin po piątkowym wypadku, Telewizja Polska połączyła się z Rafałem Fronią. Polski himalaista był poirytowany pytaniami dziennikarki.  - Miała pani kiedyś złamaną rękę? - zapytał. Po chwili Edyta Lewandowska dopytała Fronię, jak się czuje. To pytanie przelało czarę goryczy. - Wie pani co, do d**y, dajcie nam w końcu spokój. Mogę się rozłączyć? Czołem, cześć - skwitował.

Wyprawa na K2. Polska ekipa przerywa wspinaczkę

"Ze względów bezpieczeństwa uczestników, z dniem dzisiejszym zawieszamy działalność górską na drodze Cesena/Basków. O wyborze innego wariantu poinformujemy wkrótce" - przekazał w sobotę kierownik narodowej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt K2 (8611 m) Krzysztof Wielicki. 

RadioZET.pl/PAP,YouTube/DG