Zamknij
protest pod siedzibą TK
9 Zobacz galerię
fot. PAP/Rafał Guz

Protest przed siedzibą TK miał się zakończyć o godz. 21, ale jeszcze po północy wiele osób zostało zamkniętych w policyjnym kotle. Opuścić go mogli wyłącznie ci, którzy się wylegitymowali. Ok. 2 w nocy policjanci przystąpili do usuwania protestujących siłą. Wiele osób zostało zatrzymanych, w tym m.in. Klementyna Suchanow.

Protestujący pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego przeciw wyrokowi TK ws. aborcji zostali wieczorem otoczeni przez policję. Demonstranci mogli opuścić tzw. kocioł jedynie po okazaniu dokumentu tożsamości. Część z nich nie zgodziła się tego zrobić. Po godz. 2 w nocy policja zaczęła ich wyprowadzać spod budynku przy użyciu siły.

Protest ws. aborcji pod siedzibą TK. Policja siłą usuwała demonstrantów

Protestujący stawiali bierny opór. Wśród nich była liderka ruchu Strajk Kobiet Marta Lempart. Wyprowadzane osoby były wsadzane do furgonetek policyjnych.

Jak relacjonowała nasza reporterka, policja wynosiła protestujących z kotła pod Trybunałem Konstytucyjnym na al. Szucha do godziny 3. Ostatnią osobą, która tam została, była liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart. W tle słychać było komunikat "Policja nie jest waszym wrogiem".

Początkowo manifestacja przebiegała spokojnie. Znajdujący się w kotle demonstranci tańczyli i śpiewali. Około północy na miejscu było nadal około 100 uczestników protestu Strajku Kobiet. Towarzyszyli im posłowie opozycji. Policja nikogo nie wypuszczała bez legitymowania.

Protest przedłużył się po tym, jak na teren TK wdarło się kilkoro demonstrantów. Policja zatrzymała trzy osoby, które znalazły się za ogrodzeniem. Wśród tych osób znalazła się jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Klementyna Suchanow. Za ogrodzenie TK poleciały również race.

Według informacji przekazanych przez Strajk Kobiet zatrzymane osoby zostały przewiezione na komisariaty m.in. w Mińsku Mazowieckim, Legionowie, Piasecznie i Pruszkowie. Jedna osoba, która była w komendzie przy ul. Żytniej w Warszawie, została zwolniona.

W czwartek protesty po publikacji wyroku w sprawie przepisów dotyczących aborcji odbyły się także m.in. w Łodzi, Szczecinie i Poznaniu. Strajk Kobiet zapowiedział demonstracje również na piątek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Twitter/MagdaKulej