Zamknij

Wraca sprawa brutalnego zabójstwa premiera Jaroszewicza i jego żony

Redakcja
13.06.2017 12:08
Wraca sprawa brutalnego zabójstwa premiera Jaroszewicza i jego żony
fot. Sławomir Sierzputowski/Agencja Gazeta

Wraca sprawa tajemniczej śmierci polskiego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony Alicji Solskiej-Jaroszewicz. Od czasu ich zgonu w 1992 roku to tragiczne zdarzenie jest uważane za jedno z najbardziej zagadkowych zabójstw w historii III RP.

Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pozbawienia życia Piotra Jaroszewicza i jego żony.

Sprawa ta wraca ze względu na śledztwo dziennikarskie Tomasza Sekielskiego, który dotarł do nowych, zaginionych dowodów. 

Rodzina zamordowanych przekazała reporterowi Nowa.TV rzeczy osobiste premiera i jego małżonki. W jednym z pudeł Sekielski trafił na bezprecedensowe znalezisko. Znajdowały się tam folie daktyloskopijne z odciskami palców z miejsca zbrodni, zakrwawiona koszula Piotra Jaroszewicza oraz nocna koszula Alicji Solskiej-Jaroszewicz. W 2005 roku folie zostały uznane za zaginione i niemożliwe do odnalezienia. 

Piotr Jaroszewicz był premierem w czasach Polski Ludowej w latach 1970-1980. On i jego żona zostali zamordowani z zimną krwią przez nieznanych sprawców w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w swoim domu w warszawskim Aninie.

Były premier i jego żona byli poddani wycieńczającym torturom. Jego stopy przybito do podłogi, a on sam został uduszony paskiem. Żona Alicja była maltretowana w łazience, a następnie została zabita strzałem w tył głowy ze sztucera należącego do męża. 

Z domu w Aninie zniknęło bardzo wiele notatek i dokumentów, które mogły rzucić cień na tę sprawę i dać policji trop.

Tomasz Sekielski, badający tę sprawę z dziennikarskiego punktu widzenia, nie wyklucza, że mogło być to morderstwo na zlecenie. 

RadioZET.pl/Gazeta.pl/KM