Zabił sąsiada, bo ten zwrócił mu uwagę na hałas. Zapadł wyrok

Redakcja
03.12.2018 11:38
Zabił sąsiada, bo ten zwrócił mu uwagę na hałas. Zapadł wyrok
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER/East News

Student z Wrocławia, który zabił swojego sąsiada – po tym, jak ten zwrócił mu uwagę, że hałasuje w mieszkaniu – został skazany na 13 lat pozbawienia wolności.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Wyrok ten zapadł we wrocławskim Sądzie Okręgowym. Drugi ze studentów, którzy zasiadali w ławie oskarżonych, dostał rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za nieudzielenie mężczyźnie pomocy.

Sąd: nie planował zabójstwa

Sąd zmienił kwalifikację czynu na łagodniejszą, czyli na zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Uznano, że musiał liczyć się ze śmiercią ofiary po tym, jak zadał cios nożem. Podkreślono jednak, że zabójstwo nie zostało zaplanowane.

Zobacz także

Jak dowiedziało się Radio ZET, prokuratura zapowiedziała już apelację od wyroku. Podobnie jak obrońcy skazanego studenta, który twierdzi, że zabicie mężczyzny nie było jego celem, a sąsiad nadział się na nóż.

Zobacz także

Do tragedii doszło przed klatką schodową, a po kłótni student stwierdził, że nic poważnego się nie stało i poszedł z kolegą do pobliskiego sklepu po piwo.

RadioZET/JZ