15-latek zaatakował taksówkarza. Zadał mu ciosy nożem w głowę

23.10.2019 14:31
15-latek zaatakował taksówkarza nożem
fot. Śląska Policja

Policja z Zabrza zatrzymała 15-letniego mieszkańca miasta, który w nocy z 21 na 22 października, posługując się nożem, brutalnie zaatakował taksówkarza, zadając mu liczne rany w głowę. Sąd zdecyduje, czy będzie odpowiadał jak osoba dorosła.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do brutalnej napaści na 65-letniego taksówkarza doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ulicy Heweliusza w Zabrzu. Chwilę wcześniej nastolatek zamówił kurs na parkingu przy ulicy Gdańskiej. Chciał jechać w okolice skateparku przy ulicy Heweliusza i za kurs zapłacił z góry.

W trakcie jazdy powiedział 65-letniemu taksówkarzowi, że ktoś go śledzi i kogoś się obawia, a na miejscu ma odebrać go ojciec. Po przyjeździe na wskazane przez 15-latka miejsce poprosił on taksówkarza o poczekanie z nim do chwili, aż przyjedzie po niego jego ojciec. Po 20 minutach oczekiwania, kiedy nikt się nie pojawił, 65-letni kierowca taksówki zaproponował, że podwiezie młodego człowieka na pobliską stację paliw, gdzie bezpiecznie zaczeka na ojca, lub, jeśli woli, zostawi go tutaj, ponieważ nie może dużej czekać. Wtedy nieoczekiwanie 15-latek zaatakował taksówkarza.

relacjonowali policjanci z Zabrza

Nastolatek najpierw przyłożył kierowcy nóż do szyi, a gdy ten usiłował się bronić, zaczął zadawać mu ciosy w głowę. W końcu taksówkarzowi udało się wytrącić nóż z ręki nastolatka, wyjść z samochodu i wezwać pomoc. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, młody zabrzanin nadal siedział w taksówce. Nastolatek zachowywał się spokojnie i nie zdawał sobie sprawy z całej sytuacji.

Zobacz także

65-letni taksówkarz, z licznymi obrażeniami głowy oraz ręki, został przewieziony do szpitala. Obecnie jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

15-latek zaatakował taksówkarza nożem. Sąd zdecyduje, czy odpowie jak dorosły

Jeszcze w środę zabrzański sąd przesłucha młodego zabrzanina i zdecyduje o jego dalszym losie. Niewykluczone, że nastolatek będzie odpowiadał jak dorosły. Wiadomo już, że najbliższe trzy miesiące spędzi w schronisku dla nieletnich, gdzie poddany zostanie obserwacji.

Co do zasady, odpowiedzialności karnej podlega osoba, która ukończyła 17 lat, jednak Kodeks karny wymienia katalog przestępstw, za które może odpowiadać sprawca po ukończeniu 15. roku życia. Jest wśród nich zabójstwo (także usiłowanie zabójstwa). Musi się na to zgodzić sąd rodzinny, uwzględniając m.in. stopień rozwoju sprawcy.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP