Wjechał na tor drugiego pociągu, było o włos od tragedii. Maszynista z zarzutami

Redakcja
18.10.2017 14:50
Pociąg
fot. Zdjęcie słuchacza

Maszynista z prokuratorskimi zarzutami za wtorkowe zdarzenie w Zachodniopomorskiem. Pociąg TLK ze Szczecina do Białegostoku na stacji w Worowie wjechał na tor zarezerwowany dla innego składu. Pociągi nie zderzyły się tylko dzięki czujności dyżurnego ruchu.

Chodzi o przestępstwo sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Jest ono zagrożone karą do ośmiu lat więzienia.

Przesłuchanie mężczyzny cały czas trwa, nie wiadomo na razie, czy prokurator będzie chciał umieścić go w areszcie tymczasowym.

Zobacz także

Od wypadku było o włos, bo maszynista miał zignorować sygnał "stop" na semaforze i zbliżyć się do pociągu relacji Olsztyn-Szczecin na niecałe 100 metrów. Nikomu na szczęście nic się nie stało.

Przyczyny wypadku bada równolegle komisja powołana przez Polskie Linie Kolejowe.

RadioZET.pl/MBa/MP