Zamknij

Świętowali urodziny na jeziorem. Jeden z nich wszedł do wody i utonął

26.07.2020 09:58
Jezioro Pile
fot. Jezioro Pile/Kapitel/Domena Publiczna/Wikimedia.Commons

Nie żyje 25-latek z Gdańska, który postanowił się ochłodzić w jeziorze Pile w Bornem Sulinowie. Jego ciało wydobyto z wody po blisko trzygodzinnej akcji poszukiwawczej. Na brzegu zostali koledzy mężczyzny. Razem świętowali urodziny jednego z nich – powiedziała oficer prasowa szczecineckiej policji.

Policja informację o tym, że mężczyzna nie wyszedł z jeziora Pile w Bornem Sulinowie, otrzymała w sobotę po godz. 22 - podała asp. Anna Matys. Po trwającej blisko trzy godziny akcji poszukiwawczej wydobyto w z wody ciało 25-latka, turysty z Gdańska.

Zobacz także

 W poszukiwaniach brali udział m.in. strażacy, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Koszalina, WOPR, przewodnik z psem i funkcjonariusze policji z Bornego Sulinowa. Według policyjnych ustaleń, na pomoście było trzech mężczyzn, turystów z Gdańska, spożywali alkohol, obchodzili urodziny jednego z nich.

Jeden z mężczyzn postanowił wejść do wody i się ochłodzić. Pływał przy pomoście. Trwało to może 10-15 minut. W pewnym momencie mężczyźni postanowili się rozejść. Zeszli z pomostu, zawołali kolegę i czekali na niego na brzegu. Gdy nie wychodził z wody, rozpoczęli poszukiwania i wezwali pomoc

– poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową asp. Matys. Ciało 25-latka zostało już zabezpieczone do sekcji.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP