Dramat w Stargardzie. Matka spaliła noworodka

Redakcja
29.11.2017 18:38
Dramat w Stargardzie. Matka spaliła noworodka
fot. Pixabay

Stargardzka prokuratura (woj. zachodniopomorskie) nadzoruje śledztwo ws. kobiety, która miała po porodzie zabić swoje dziecko - poinformowała w środę PAP szczecińska prokuratura okręgowa.

Zagłosuj

Czy kobiecie powinna zostać wymierzona kara dożywotniego więzienia?

Liczba głosów:

Informację jako pierwszy podał Głos Szczeciński. Z artykułu wynika, że matka dziecka prawdopodobnie spaliła w piecu chłopca, którego przedwcześnie urodziła. 36-latka była w ciąży z szóstym dzieckiem. 

- To był bardzo mały chłopiec, był różowy, nie siny. Nie wiadomo, czy urodził się żywy. Mówiła, że poroniła w ubikacji. Potem płakała i przyznała się, że spaliła to dziecko w piecu kaflowym - mówią świadkowie tragedii w rozmowie z GS24.pl.

- Wcześniej prosiła sąsiadkę, by zamówiła dla niej przez internet tabletki poronne, ale ta odmówiła - dodał inny z sąsiadów. 

Zobacz także

Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

- Prokuratura Rejonowa w Stargardzie nadzoruje postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, o którym mowa w artykule 149 kodeksu karnego - kiedy matka zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska.

Zastrzegła, że prokuratura nie udziela informacji o szczegółach prowadzonego śledztwa.

RadioZET.pl/PAP/Głos Szczeciński/DG