Zamknij

Bulwersujące nagranie z fermy lisów i jenotów. "Wkładano im elektrody w odbyt"

12.02.2020 12:15
Bulwersujące nagranie z fermy lisów i jenotów. "Wkładano im elektrody w odbyt"

Niewybredne żarty z lisów i jenotów przeznaczonych na futra oraz nieumiejętne rażenie ich prądem, a także zabijanie na oczach innych zwierząt - takie nieprawidłowości zarejestrowała Fundacja VIVA na fermie w Starej Dąbrowie w Zachodniopomorskiem. Aktywiści opublikowali właśnie wyniki śledztwa. 

Obrońcy zwierząt zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w formie znęcania się nad zwierzętami. Daniel Musiał z akcji "Stop Klatka" mówi w rozmowie z Radiem ZET, że inne zwierzęta nie powinny patrzeć na zabijanie.

Stresowały się. Patrzyły na to, jak lisom czy jenotom wkłada się elektrody w odbyt i do pyska, rażąc te zwierzęta prądem 

Daniel Musiał

Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Natalia Żyto, aktywiści ujawnili również zwierzęta z objawami chorób. Nagrania przez płot wykonywali przez kilkanaście dni. Fundacja VIVA materiały ze swojego śledztwa dot. fermy w Starej Dąbrowie opublikowała w sieci. 

Polski Związek Hodowców Zwierząt Futerkowych wydał już oświadczenie w tej sprawie, którym pisze, że w Starej Dąbrowie nie jest ich członkiem. Związkowcy uważają, że sposób uśmiercania zwierząt pokazany na filmie jest skandaliczny, ale nie jest powszechną praktyką, a zachowanie hodowców powinna zbadać prokuratura.

Zobacz także

Okrutne praktyki w rzeźni

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia pisaliśmy już o podobnych, równie skandalicznych praktykach, których dopuszczano się w rzeźni McKeen w miejscowości Dobra w woj. wielkopolskim. Tam krowom wykręcano lub łamano rogi, bito je i kopano, dźgano rurami bądź rażono prądem. Co ciekawe, kierownictwo rzeźni otrzymało nagrodę Wzorowy Agroprzedsiębiorca 2019, którą na gali osobiście wręczył minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Ardanowski.  Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj: 

Zobacz także

RadioZET.pl/NaT/VIVA/stopklatka.org