Zaczęła rodzić w samochodzie, podczas jazdy w korku. Pomogła straż miejska

Redakcja
18.01.2019 21:43
Zaczęła rodzić w samochodzie, podczas jazdy w korku. Pomogła straż miejska
fot. GERARD/REPORTER/East news

Do nietypowego wydarzenia doszło w środę, w godzinach popołudniowych w Warszawie. Nagle, do stojącego w korku przy rondzie Zesłańców Syberyjskich auta straży miejskiej podeszła kobieta mówiąc, że przed chwilą odeszły jej wody płodowe.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawę opisał Super Express. Około godziny 16.00, w samym środku ogromnego korku przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich do samochodu straży miejskiej podeszła kobieta. Powiedziała strażnikom, że przed chwilą w aucie, kiedy siedziała za kierownicą, odeszły jej wody płodowe.

Zobacz także

- Powiedziała, że jechała stojącym obok mercedesem kiedy odeszły jej wody płodowe. Funkcjonariusze włączyli światła sygnalizacyjne i pojechali z kobietą do znajdującej się w pobliżu stacji benzynowej – mówili w rozmowie z Super Expressem strażnicy miejscy.

"Poprosiła, by strażnicy zaopiekowali się nim"

Funkcjonariusze zareagowali niezwłocznie.  Zadzwonili po karetkę pogotowia, która zabrała rodzącą do szpitala. Jak dodawali w rozmowie z gazetą, „kobieta oczekująca na przyjazd karetki w radiowozie straży miejskiej powiedziała, że w mercedesie znajduje się pies”.

Zobacz także

- Poprosiła, by strażnicy zaopiekowali się nim do chwili przyjazdu kogoś z jej rodziny. Kilkadziesiąt minut później pies został przekazany bratu rodzącej kobiety - podsumowują strażnicy miejscy.

RadioZET/Super Express/JZ