33-latka przywiązała psa w lesie do drzewa. Policjantom udało się ją namierzyć

Michał Strzałkowski
08.03.2018 16:44
33-latka przywiązała psa w lesie do drzewa. Policjantom udało się ją namierzyć
fot. Policja.pl

Przypadkowy mieszkaniec Żagania podczas spaceru zauważył psa przywiązanego do drzewa. Zwierzę było pozostawione na pewną śmierć. Policjanci zrobili wszystko, aby ustalić, kim jest właściciel czworonoga.

Gdyby zwierzęcia nie zauważył spacerowicz, zapewne zmarłoby z wychłodzenia w przeciągu najbliższych godzin. Zbliżał się wieczór, a temperatura wahała się w okolicy zera stopni. Na noc zapowiedziane były przymrozki.

Pies pozostawiony na pewną śmierć

Śledztwo funkcjonariuszy z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą doprowadziło do jednej z mieszkanek gminy Żagań. 33-latka została zatrzymana i na komendzie przyznała się do zarzucanego jej czynu.

To nie pierwsza tego typu sprawa na terenie Żagania. W grudniu zeszłego roku, mieszkanka miasta zauważyła w lesie przywiązanego do drzewa psa.

Grozi jej do 2 lat więzienia

Zgodnie z prawem, za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

RadioZET.pl/zagan.lubuska.policja.gov.pl/strz