Nowe fakty ws. zaginionego Michała Rosiaka. Wysłał zdjęcie przez Snapchat?

Redakcja
25.01.2019 13:31
Nowe fakty ws. zaginionego Michała Rosiaka. Wysłał zdjęcie przez Snapchat?
fot. Facebook

Najnowsze ustalenia poznańskiej „Gazety Wyborczej” wskazują na to, że poszukiwany od tygodnia 19-letni student Politechniki Poznańskiej Michał Rosiak zniknął z przystanku autobusowego na Garbarach pomiędzy godziną 2.41 a 3.06 nad ranem. Miał też wysłać zdjęcie swojemu koledze za pomocą aplikacji Snapchat – wskazuje gazeta.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak pisaliśmy wcześniej, zaginiony student w nocy z czwartku na piątek został zarejestrowany przez kamerę autobusu miejskiego. O godzinie 1.00 siedział na przystanku Garbary. Po raz ostatni widziany był na zapisie monitoringu 100 metrów od postoju autobusowego. Od tego momentu ślad po nim się urwał.

Zdjęcie wysłane przez Snapchat

Według najnowszych informacji pozyskanych przez poznańską „Gazetę Wyborczą” młody mężczyzna odszedł z przystanku Garbary pomiędzy 2.41 a 3.06. Jak się okazuje, 19-latek o godzinie 2.41 miał wysłać znajomemu zdjęcie za pomocą aplikacji Snapchat – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Fotografia była całkiem czarna i nic nie było na niej widać.

Zobacz także

Według ustaleń „Wyborczej” policja założyła, że zdjęcie wykonał Michał Rosiak, będąc jeszcze cały czas na przystanku Garbary. Jego telefon wtedy nie zmieniał bowiem położenia.

Telefon Michała Rosiaka został później znaleziony na tym samym przystanku przez przypadkowo przechodzącą kobietę o 5.00 rano.

Wcześniejsze ustalenia

Wcześniejsze doniesienia mówiły o tym, że student został ostatni raz nagrany przez kamerę w okolicy poznańskiej przepompowni Aquanetu, którą mijał. Miało to miejsce w pobliżu wiaduktu kolejowego znajdującego się około 100 metrów od przystanku autobusowego. Później jednak policjanci wpadli na trop dzięki nagraniom kamery z autobusu.

Zobacz także

19-latka widać na nagraniu dokładnie o godzinie 1.36, kiedy autobus wjechał w zatoczkę przy postoju. Student wówczas siedział na przystanku. W tym miejscu później znaleziono jego telefon. Autobus zatrzymał się i po chwili odjechał, ale Michał Rosiak nie wsiadł do niego. Jest to o tyle zastanawiające, że był to ostatni nocny kurs linii, którą można przemieszczać się w tym rejonie. Na przystanku nie było wówczas żadnych innych ludzi, również nikt nie wysiadł z pojazdu – podaje poznańska „Wyborcza”.

Autobus pojawił się na tym samym przystanku dopiero po półtorej godziny. Nikogo jednak tam już nie było. 

Zaginął 19-latek z Turku. Policja apeluje o pomoc!

19-letni Michał Rosiak pochodzi z Turku, ale obecnie mieszka w stolicy Wielkopolski. Jest studentem Politechniki Poznańskiej. Ostatni raz był widziany w nocy z czwartku na piątek.

Zobacz także

Michał bawił się w czwartkowy wieczór w klubie Euphoria w Poznaniu. Jego przyjaciele informowali, że 19-latek zaginął około 1:00 w nocy. 

Jak podaje wielkopolska policja, chłopak wracał ze Starego Rynku w Poznaniu do domu na Nowym Mieście. Do tej pory tam nie dotarł. Nie ma z nim kontaktu.

Michał jest szczupły i wysoki, ma 188 cm wzrostu. W chwili zaginięcia był ubrany w czarną polówkę, czarne spodnie i długą czarną kurtkę z białym napisem „New Balance”.

Zobacz także

Osoby, które mogą pomóc w poszukiwaniu Michała, proszone są o kontakt z policją pod numerami telefonów 61 841 23 11 lub 112.

RadioZET/poznan.wyborcza.pl/gloswielkopolski.pl/RadioZET/JZ