Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Tajemnicze zaginięcie Grażyny Kuliszewskiej. W tle ''kurdyjski kochanek'' i 15 tys. funtów

09.02.2019 11:47
xxx wiadomosci

Nowe fakty w sprawie zaginięcia Grażyny Kuliszewskiej. 34-latka nie dotarła na lotnisko w Krakowie, z którego miała polecieć do Londynu. 

Grażyna Kuliszewska fot. Facebook screen

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Grażyna Kuliszewska zaginęła w piątek, 4 stycznia. Miała pojechać na lotnisko Kraków-Balice, skąd odlatywał jej samolot do Londynu. W stolicy Wielkiej Brytanii czekali na nią mąż i syn, z którymi do tej pory nie nawiązała kontaktu. Więcej o sprawie pisaliśmy na radiozet.pl

Zaginięcie Grażyny Kuliszewskiej. Nowe fakty

Dziennikarze śledczy Onetu oraz portalu Fakt24 dotarli do nieznanych dotychczas nagrań oraz świadków, którzy posiadają istotne dla sprawy informacje. Z ich ustaleń wynika, że 34-latka wróciła z Londynu do Polski po Nowym Roku. Kobieta wraz z mężem miała udać się do notariusza, by w zamian za 15 tys. funtów przepisać na niego swój dom. 

Czesław - mąż Grażyny Kuliszewskiej, twierdzi, że kobieta dzień przed zaginięciem była roztrzęsiona. Kiedy wstał rano, 34-latki nie było już w domu. 

"

Przez aplikację Viber dostałem od niej wiadomość, że zobaczymy się w Londynie. Nie widziałem w tym nic podejrzanego. Dopiero wieczorem poleciałem do Anglii i zorientowałem się, że żony tam nie ma. Zawiadomiłem miejscową policję, a potem poprosiłem kuzyna, żeby zrobił to w Polsce - mówi.  "

Dziennikarze dotarli również do Sardara - Kurda mieszkającego na co dzień w Wielkiej Brytanii, który od dwóch lat miał romans z zaginioną Grażyną Kuliszewską. Mężczyzna zaoferował 100 tysięcy złotych za informacje na temat tego, co mogło stać się z kobietą. 

RadioZET.pl/Onet/DG 

Oceń