Nie żyje 33-latka w zaawansowanej ciąży. Nowe fakty ws. brutalnego morderstwa

21.10.2019 11:47
Zaginiona bielszczanka w ciąży nie żyje. Nowe fakty
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Zaginiona bielszczanka, 33-letnia Izabela Sz., będąca w szóstym miesiącu ciąży, została znaleziona martwa w weekend. Do zabójstwa kobiety przyznał się jej mąż. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. W poniedziałek sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

35-letni Piotr Sz. Z Bielska-Białej został aresztowany na trzy miesiące. Prokuratura przedstawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 33-letniej żony Izabeli. Kobieta była w szóstym miesiącu ciąży. Ale 35-latek jest też podejrzany o fizyczne znęcanie się nad żoną. Grozi mu dożywocie.

Obrońca podejrzanego, radca prawny Wojciech Kula, po wyjściu z sali rozpraw powiedział, że jego klient przyznał się do zabójstwa. Nie przyznał się natomiast do fizycznego znęcania się nad żoną. „Podejrzany nie sprzeciwiał się wnioskowi prokuratury o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Nie będzie go zaskarżał” – powiedział Wojciech Kula.

Zobacz także

Zaginiona bielszczanka w ciąży nie żyje

Jak zrelacjonował rzecznik bielskich policjantów asp. szt. Roman Szybiak, w piątek po południu bielszczanin zgłosił zaginięcie żony. Rozpoczęto jej poszukiwania. W akcję zaangażowała się rodzina zaginionej oraz przyjaciele.

– Funkcjonariusze od początku nie dawali wiary podawanym przez męża okolicznościom zaginięcia. Śledczy z wydziału kryminalnego bielskiej komendy miejskiej oraz miejscowego III komisariatu, pod nadzorem bielskiej prokuratury, prowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze oraz operacyjne. Sprawdzali wszystkie możliwe wersje zaginięcia, weryfikowali informacje podawane przez męża oraz okoliczności sprawy. Dane, które zebrali, uzasadniały podejrzenie, że mąż miał swój udział w sprawie. Mężczyzna został zatrzymany – podał Szybiak.

W sobotę przypadkowa osoba natknęła się w lesie pod Będzinem na ciało kobiety. Policjanci zidentyfikowali ją jako poszukiwaną Izabelę Sz.

Zobacz także

– Kryminalni zajmujący się sprawą zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 35-latkowi zarzutów. Mężczyzna w niedzielę w prokuraturze usłyszał zarzuty znęcania się oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem – powiedział asp. szt. Roman Szybiak. W niedzielę podejrzany przyznał się tylko do zabójstwa. W poniedziałek nie zmienił zdania.

Kobieta była pracownicą bielskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jej mąż służył w Straży Miejskiej w Bielsku-Białej.

RadioZET.pl/PAP