Zamknij

Poszukiwania Kacperka z Nowogrodźca wznowione. Mija tydzień od zaginięcia

04.05.2020 11:47
Zaginiony Kacperek z Nowogrodźca
fot. Policja

Od zaginięcia 3,5-letniego Kacpra z Nowogrodźca mija tydzień. Służby i rodzina chłopca nie tracą nadziei. Poszukiwania trwają. W sprawę zaangażował się Krzysztof Rutkowski.

  • W poniedziałek mija tydzień od zaginięcia 3,5-letniego Kacpra z Nowogrodźca. Służby przeszukały już kilkaset hektarów terenu i około 20 kilometrów koryta rzeki Kwisy
  • Matka zaginionego chłopca, Joanna Wacyk, twierdzi, że dziecko mogło zostać porwane. Przed zaginięciem Kacpra jego ojciec miał dostawać pogróżki
  • W weekend pomoc w poszukiwaniach zaoferował Krzysztof Rutkowski. Obiecuje 50 tysięcy złotych dla tego, kto pomoże odnaleźć dziecko

3,5 letni Kacper zaginał w ubiegły poniedziałek, kiedy pod opieką ojca bawił się na działce nad rzeką Kwisą w Nowogrodźcu niedaleko Bolesławca. 34-letni Rafał B. tłumaczył, że nagle stracił dziecko z oczu. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany, bo okazało się, że był poszukiwany do obycia kary za przestępstwo przeciwko mieniu. Dwa dni po zaginięciu syna usłyszał zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi mu za to do 5 lat więzienia.

Tymczasem rozpoczęła się ósma doba poszukiwań Kacperka. Przez ostatni tydzień służby skupiały się na rzece Kwisa, do której – zgodnie z główną hipotezą - mógł wpaść chłopczyk. Nurkowie przeszukali już łącznie ponad 20 km koryta rzeki. Akcja jest jednak utrudniona, bo Kwisa w okolicach Nowogrodźca jest bardzo trudna, ma wiele odnóg, i jest dzielona przez kilka małych tam i elektrowni wodnych.

W poniedziałek nadal sprawdzane są odcinki rzeki Kwisa. Dziś policjantom pomagają strażacy. - Prowadzimy też poszukiwania w samym Nowogrodźcu w odnodze Kwisy i tamtejszym zbiorniku wodnym - powiedział w poniedziałek Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

Poszukiwania chłopca z Nowogrodźca. W sprawę angażuje się Krzysztof Rutkowski

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu. Oprócz Rafała B,, który usłyszał już zarzut, przesłuchano też mężczyznę, z którym ojciec dziecka przebywał na terenie ogródków działkowych, a także matkę Kacpra. Sukcesywnie przesłuchiwani są też inni świadkowie. 

Pod koniec tygodnia pomoc w poszukiwaniach Kacperka zaoferował Krzysztof Rutkowski. Były detektyw przypuszcza, że Kacperek wpadł do rzeki Kwisa, choć matka chłopca sugeruje, że dziecko mogło zostać porwane. Joanna Wacyk w rozmowie z ''Super Expressem'' powiedziała w sobotę, że ojciec Kacperka miał przed zaginięciem syna dostawać pogróżki. Rutkowski oferuje 50 tysięcy złotych dla tego, kto przekaże informacje i pomoże odnaleźć Kacperka.

Zobacz także

RadioZET.pl/Policja/PAP/SE.pl