Zamknij

Zagrożenie radiacyjne w Polsce? "Musimy przygotowywać się na te warianty"

30.09.2022 13:57

Tabletki z jodkiem potasu są przygotowane dla wszystkich, którzy w wypadku promieniowania radioaktywnego powinni je przyjąć. Obecnie nie ma takiego zagrożenia. Nie ma powodów, by rozpocząć dystrybucję tabletek wśród obywateli – powiedział w piątek na konferencji prasowej wiceszef MSWiA Błażej Poboży.

ćwiczenia w elektrowni w Zaporożu
fot. YURIY DYACHYSHYN/AFP/East News

Polski rząd przygotowuje się na wypadek zagrożenia radiacyjnego. - W ramach działań z zakresu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, kierując się bezpieczeństwem obywateli w związku z informacjami medialnymi, które towarzyszyły działaniom zbrojnym wokół zaporoskiej elektrowni atomowej, zdecydowaliśmy o prewencyjnym, wyprzedzającym rozpoczęciu dystrybucji tabletek jodu potasu do powiatowych jednostek Państwowej Straży Pożarnej – wyjaśnił podczas konferencji prasowej w MSWiA Błażej Poboży.

Dystrybucja tabletek na wypadek zagrożenia radiacyjnego w Polsce

Zaznaczył, że działania te mają charakter "rutynowy, standardowy i przewidziany w przepisach prawa na wypadek ewentualnego wystąpienia zagrożenia radiacyjnego, które […] nie występuje w tej chwili”. - Ale musimy przygotowywać się nawet na warianty, które wydają się dziś niemożliwe – oznajmił.

Zobacz także: Tabletki z jodkiem potasu. Jak działają, kiedy trzeba je przyjmować?

Poinformował, że w niektórych województwach tabletki znajdują się już w punktach odbioru, którymi najczęściej są szkoły. Zapewnił, że tabletek wystarczy dla wszystkich, którzy będą ewentualnie musieli je przyjmować. Wskazał, że wojewoda w porozumieniu z przedstawicielami samorządu terytorialnego ustali sposób dystrybucji tabletek z jodkiem potasu do obywateli.

- Ataki na Zaporoską Elektrownię Jądrową nie stwarzają zagrożenia dla mieszkańców Polski. Założyliśmy różne scenariusze, również te najdalej idące. Odpowiedź była jednoznaczna - zagrożenie w Polsce nie występuje - poinformował z kolei prezes Państwowej Agencji Atomistyki Łukasz Młynarkiewicz.

Podczas konferencji prasowej stwierdził, że sytuacja związana z agresją na Ukrainę i znajdujące się na jej terenie obiekty jądrowe to sytuacja bez precedensu. - Żaden obiekt jądrowy nie powinien być celem działań militarnych. Elektrownie jądrowe, choć mają dużą wytrzymałość, nie są projektowane z myślą o wojnie, o celowym ostrzale artyleryjskim - powiedział Łukasz Młynarkiewicz.

loader

RadioZET.pl/PAP