Zakaz handlu w niedzielę. PiS rozważa dwie poważne zmiany

02.11.2019 10:10
Zakaz handlu
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Prawo i Sprawiedliwość rozważa dwie poważne zmiany w zakazie handlu - donoszą w sobotę ''Fakt'' oraz ''Gazeta Wyborcza''. ''W rządzie słychać głosy, że ustawę trzeba będzie złagodzić'' - czytamy. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zakaz handlu w niedzielę obowiązuje 1 marca 2018 roku. Zgodnie z ustawą handel w niedziele w tym roku jest dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu - ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Od 2020 roku zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

Zmiany w zakazie handlu w niedzielę? 

''Gazeta Wyborcza'' ocenia, że "PiS z zakazem handlu w niedzielę ma w dalszym ciągu spory problem".

Opór społeczny wobec tego rozwiązania nieco przygasł, ale z drugiej strony cały czas ''Solidarność'' oraz część partii chcą, aby zakaz uszczelnić. Bo zakaz niby jest, a jedna z największych sieci handlowych – już prawie 6 tys. placówek – jest otwarta kiedy chce i jak chce

zauważa "GW"

''Wyborcza'' wyjaśnia, że chodzi o kontrolowaną przez amerykański fundusz inwestycyjny CVC Capital Partners Żabkę, która jako jedyna sieć handlowa może być otwarta w niedzielę i stawiać za ladą pracowników. Korzysta z tego, że ma status placówki pocztowej, której zakaz nie obejmuje.

"GW" donosi, że w PiS pojawił się pomysł, by placówka pocztową była tylko poczta, a sprzedawać w dni wolne od handlu mógłby nie tylko właściciel ale również jego rodzina m.in. małżonek, dzieci czy rodzice. Do tej listy, jak informuje gazeta, dołączono by także pracujących dorywczo emerytów oraz studentów

Zobacz także

Z kolei sobotni ''Fakt'' podaje, że wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed chciałby zmian przepisów w zakazie handlu w miejscowościach turystycznych. 

Warto zastanowić się, w jakim zakresie zakaz powinien obowiązywać w sezonie w miejscowościach turystycznych, bo dziś jest z tym problem

wiceminister Stanisław Szwed

Wskazał, że np. w Austrii i Francji są przepisy wyłączające zakaz handlu w miejscowościach turystycznych w pewnych miesiącach.

RadioZET.pl/Fakt/Gazeta Wyborcza