Zakaz handlu. Solidarność chce zmiany w przepisach

Redakcja
19.04.2018 09:23
Zakaz handlu
fot. Pixabay

Solidarność zabiega o doprecyzowanie w Kodeksie pracy zapisów dopuszczających pracę zmianową także w niedziele i święta — poinformował w środę lider związku Piotr Duda. Jego zdaniem niektórzy pracodawcy wykorzystują obecne przepisy do nieuzasadnionego zatrudniania w niedziele.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Podczas środowej konferencji prasowej w Sosnowcu Duda pozytywnie ocenił działanie obowiązującej od początku marca ustawy ograniczającej handel w niedziele. Pytany, czy Solidarność będzie dążyć do wprowadzenia przepisów dających wolne niedziele także innym grupom zawodowym, przewodniczący powiedział, że związkowi zależy obecnie przede wszystkim na doprecyzowaniu przepisów dotyczących pracy zmianowej.

Zakaz handlu w niedziele. Doprecyzowanie przepisów 

Duda przypomniał, że zgodnie z generalną zasadą zawartą w Kodeksie pracy niedziele i święta są dniami wolnymi od pracy. Jednocześnie kodeks zawiera wyłączenia dotyczące m.in. zakładów pracujących w ruchu ciągłym czy służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli. Inne wyłączenie dotyczy właśnie pracy zmianowej. Według związkowców jest ono nadużywane.

Nie jest określone, jaka to jest praca zmianowa, czy na trzy, czy na dwie zmiany. To jest wykorzystywane i nadużywane przez niektórych pracodawców, którzy, powołując się na ten przepis, zatrudniają pracowników w niedziele i święta. My chcemy ten przepis doprecyzować — powiedział Duda.

Przewodniczący „S” przypomniał, że przepis dotyczący pracy zmianowej został wprowadzony do Kodeksu pracy za rządów SLD na wniosek pracodawców, którzy chcieli uregulowania sytuacji, kiedy np. dniówka pracownika zatrudnionego w porze nocnej kończy się w niedzielę rano.

— Tylko to nie zostało doprecyzowane i wykorzystują to pracodawcy; dochodzą do nas takie głosy, dlatego chcemy ten przepis doprecyzować — wyjaśnił Duda. Przyznał, że wiele grup zawodowych — jak policjanci, strażacy czy kolejarze — musi pracować w niedziele i święta, jednak — jak mówił — „są takie grupy, które nie muszą pracować”.

Zobacz także

— Czy jeśli nie możemy pomóc wszystkim, to nie pomagajmy nikomu? Nie, ja się z tym nie zgadzam. Małymi krokami idźmy do przodu, w cywilizowanym kierunku — powiedział Duda.

Przewodniczący „S” przypomniał, że związek sprzeciwia się rozwiązaniom przygotowanym — przy sprzeciwie związkowców — przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy, która sporządziła niedawno raport ze swoich półtorarocznych prac nad projektami nowych kodeksów. Duda zaznaczył, że związek nie zaakceptuje rozwiązań liberalizujących prawo pracy, a jeżeli rząd zdecydowałby się na ich wprowadzanie, związkowcom pozostanie — jak mówił — „ulica”.

PiS nie zamknął wszystkich sklepów. Gdzie w niedzielę można robić zakupy? [LISTA]

Duda zadeklarował, że związkowcy są otwarci na dalsze rozmowy o konkretnych rozwiązaniach, np. odnośnie do regulacji dotyczących układów zbiorowych pracy — zakładowych, ponadzakładowych i branżowych, a także o indywidualnych stosunkach pracy. — Jesteśmy otwarci na rozmowy, ale z założeniem, że kodeks ma być dla pracownika, ma chronić słabszych na rynku pracy — podkreślił Duda.

RadioZET.pl/PAP/DG