Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zakaz kąpieli: Sinice nie zawsze złe. Oceanograf wyjaśnia zagrożenie

26.07.2018 17:26
xxx wiadomosci

W czasie intensywnego namnażania niektóre gatunki sinic produkują szkodliwe dla człowieka i zwierząt toksyny. Jednak nie są one jednoznacznie złymi organizmami: produkują tlen, a naukowcy liczą, że izolowane z nich substancje przydadzą się w leczeniu chorób cywilizacyjnych - mówi oceanograf.

Zakaz kąpieli. Sinice fot. STANISLAW KOWALCZUK/EASTNEWS

W ostatnich dniach nad Bałtykiem zamknięto część kąpielisk w związku z zakwitem sinic. W ocenie dr Agaty Błaszczyk z Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego ostatni tak silny zakwit miał miejsce w 2006 r. Spowodowane jest to optymalnymi warunkami do rozwoju sinic - od końca maja panowała wysoka temperatura, a lipiec jest bardzo ciepły w porównaniu do poprzednich lat.

Zapytana o to, kiedy można spodziewać się zakończenia tego zjawiska powiedziała: "Wszystko uzależnione jest od pogody, bo zakwit jest zjawiskiem dynamicznym. Porywy wiatru oraz opady czy burze mogą przerwać zakwit w ciągu zaledwie godzin". W jej ocenie zakwit potrwa jednak raczej jeszcze kilka dni.

Sinice to proste mikroorganizmy, które kiedyś były uznawane za rośliny, gdyż w wyniku fotosyntezy produkują tlen. Badania naukowców wykazały jednak, że budowa ich komórki przypomina bakterie.

- Dlatego obecnie określa się sinice mianem cyjanobakterii - powiedziała dr Błaszczyk.

Badaczka przypomina, że sinice nie są dla ludzi jednoznacznie złymi organizmami.

- Produkują niezbędny dla nas tlen, a niektóre związki, które produkują testowane są przez nas pod kątem wykorzystania w przyszłości w lekach do zwalczania chorób cywilizacyjnych - w tym raka. Mamy na tym polu obiecujące osiągniecia - mówi.

Naukowców wręcz cieszy zakwit sinic z tego powodu, że jest to dla nich świetny moment do ich zebrania w dużych ilościach i badania w laboratorium.

- Izolujemy z nich interesujące nas związki, które mamy nadzieję, wykorzystamy w medycynie - mówi.

RadioZET.pl/pap/maal

Oceń