Pijany woźnica doprowadził do wywrotki dorożki z pasażerami. Grozi mu więzienie

30.09.2019 17:55
Woźnica
fot. KPP Zakopane

Pijany woźnica wiózł dziś turystów w Dolinie Kościeliskiej w Tatrach. Niestety, na strachu się nie zakończyło. Jak podaje zakopiańska policja, 53-letni dorożkarz doprowadził do wywrotki powozu. Czterech pasażerów odniosło rany, jedna kobieta trafiła do szpitala w Zakopanem. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Policja w Zakopanem ujęła woźnicę, który stracił dziś kontrolę nad powozem w Dolinie Kościeliskiej. Chwilę po tym jak najechał na leżący na drodze kamień, jego wóz przewrócił się. Woźnica i pasażerowie wypadli z zaprzęgu.  

Powożąc zaprzęgiem na wąskiej miejscami drodze nie zachowywał należytej ostrożności, a nawet chwilami jechał zbyt szybko. Ostatecznie po najechaniu na kamień zjechał z drogi doprowadzając do przewrócenia dorożki. On sam i pasażerowie spadli z powozu. Spłoszony koń pędził dalej w dół doliny pomiędzy turystami

Roman Wieczorek, Oficer Prasowy KPP w Zakopanem

Sytuację skomplikował spłoszony koń. Ranne zwierzę czmychnęło w dół doliny, wprowadzając poczucie niebezpieczeństwa wśród turystów. Udało się go przejąć – trafił w ręce weterynarza oraz rodziny 53-letniego woźnicy.

Zobacz także

Policja w Zakopanem przebadała woźnicę. Okazało się, że powoził będąc pijanym. W interwencji pomagali mundurowym Funkcjonariusze Straży Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Dorożkarz zostanie wkrótce przesłuchany. Cofnięto mu uprawnienia wożenia zaprzęgiem turystów. Grozi mu zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu turystów. Grozi za to do trzech lat więzienia.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/Policja w Zakopanem