Zalewska ma receptę na uzdrowienie edukacji. Trzeba odczarować niechęć do szkolnictwa branżowego

Redakcja
16.03.2018 12:42
Anna Zalewska
fot. RadioZET

Trzeba odczarować kilkunastoletnią niechęć do szkolnictwa branżowego — powiedziała w piątek w Toruniu minister edukacji Anna Zalewska. Podkreśliła, że niezwykle ważny jest wymiar promocyjny związany z nauką konkretnych zawodów.

Szefowa MEN była gościem II Toruńskiego Forum Zawodowców, którego celem jest promocja kształcenia branżowego przy współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami i uczelniami.

— Cieszę się, że jestem z wami. Cieszę się, że słyszę hałas, bo to oznacza, że wasza oferta jest ciekawa, a młodzież nie koncentruje się wokół urzędników, ale konkretnych stoisk, gdzie zadaje pytania. Fakt, że jestem tutaj razem z prezydentem Torunia Michałem Zaleskim, ma zwrócić uwagę na to, że tak właśnie mamy z młodzieżą rozmawiać. To pokazuje, że musimy znaleźć jeszcze podobną ofertę dla rodziców. W 80 procentach to oni decydują, gdzie ich dzieci idą do szkoły — podkreśliła Zalewska podczas uroczystego otwarcia forum.

Dodała, że na razie doradcy zawodowi są w siódmej klasie szkoły podstawowej.

Wyjaśniła, że w Toruniu chce się nasycić umiejętnościami promowania szkolnictwa branżowego, żeby później w Polsce móc pokazywać taką promocję jako wzorzec. Jej zdaniem trzeba bardzo zwrócić uwagę na element promocyjny.

— Trzeba odczarować kilkunastoletnią niechęć do szkolnictwa branżowego. Teraz uwaga do młodych ludzi — jesteście wszyscy potrzebni. Wszyscy doskonale będziecie zarabiać. W dodatku macie tak przygotowany system, żeby móc w różnych trybach i na różnych poziomach kontynuować naukę — stwierdziła Zalewska.

Minister podkreślała, że egzamin zawodowy jako przedmiot na maturze rozszerzonej w technikum i po II stopniu szkoły branżowej ma dowartościowywać miejsce, do którego zmierzają młodzi ludzie.

RadioZET.pl/pap/maal