Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zalewska krytykuje nauczycielki popierające czarny protest. "Działały politycznie"

10.02.2017 12:51
xxx wiadomosci

- Na terenie szkoły nie można prowadzić działalności politycznej - stwierdziła minister edukacji Anna Zalewska, komentując sprawę nauczycielek z Zabrza. Te w dzień czarnego protestu przyszły do pracy ubrane na czarno i udokumentowały do zdjęciem w serwisie społecznościowym.

Anna Zalewska fot. Radio ZET

- W ustawie o systemie oświaty jest jednoznacznie zapisane, że na terenie szkoły nie można prowadzić działalności, ani agitacji politycznej - powiedziała w piątek w Sejmie minister edukacji Anna Zalewska. Podkreśliła, że komisja dyscyplinarna, to niezależne ciało.

Posłanka PO Monika Wielichowska zgłosiła w piątek wniosek o przerwę w Sejmie, aby przedstawiciel rządu wyjaśnił opinii publicznej, dlaczego nauczycielki z Zabrza stanęły przez komisją dyscyplinarną w Śląskim Kuratorium Oświaty w Katowicach w związku wyrażeniem poparcia dla czarnego protestu.

Zagłosuj

Czy czarny protest był polityczny?

- Domagamy się natychmiastowego umorzenia tego niedorzecznego sądu. Domagamy się poszanowania demokracji i wolności, przestrzegania konstytucji. Dlaczego w Polsce są próby zastraszania za swoje poglądy? Dlaczego kontynuowana jest nadal walka z kobietami? Dlaczego wprowadzane są represje? - pytała posłanka Platformy.

Nauczycielka, która 3 października ub. r. podczas tzw. czarnego protestu wraz z koleżankami przyszła do pracy ubrana na czarno, stanęła w piątek przed komisją dyscyplinarną w Śląskim Kuratorium Oświaty w Katowicach. Jej pełnomocnik wnosi o uniewinnienie.

- Komisja dyscyplinarna to niezależne ciało, utworzone przy każdym wojewodzie, składające się z osób o wysokiej etyce i dużej wrażliwości. Jakiekolwiek wystąpienia są ingerencją w niezależność tego ciała. Poczekajmy na decyzję tejże komisji - powiedziała szefowa MEN. Apelowała też, aby "uszanować wrażliwość rodziców".

Zalewska podkreśliła przy tym, że w ustawie o systemie oświaty jest jednoznacznie zapisane, iż na terenie szkoły nie można prowadzić działalności politycznej, ani agitacji politycznej.
Podczas ogólnopolskiego protestu 12-osobowa grupa ubranych na czarno nauczycielek i pracownic Zespołu Szkół Specjalnych nr 39 w Zabrzu na przerwie, kiedy nie sprawowały opieki nad dziećmi, zrobiły sobie wspólne zdjęcie, które zostało później umieszczone na prywatnym profilu w portalu społecznościowym. Sprawę nagłośnił ich kolega z pracy, udostępniając zdjęcie oraz informując m.in. resort oświaty i kuratorium. Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego, zachowanie obwinionej uchybiło godności zawodu nauczyciela. Inne nauczycielki z zabrzańskiej szkoły mają stanąć przed komisją dyscyplinarną w najbliższym czasie. W piątek przed kuratorium przybyli politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, by – jak mówili – wesprzeć obwinione. 

RadioZET.pl/PAP/MaAl

Oceń