Zalewska pozywa Schetynę. Chodzi o aferę PCK

Redakcja
29.09.2018 14:58
Zalewska pozywa Schetynę. Chodzi o aferę PCK
fot. B.Zawrzel/A/Iwanczuk

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska złożyła pozew przeciwko liderowi PO Grzegorzowi Schetynie ws. jego wypowiedzi dot. afery PCK. Szefowa MEN domaga się przeprosin i zadośćuczynienia - informuje w sobotę portal wPolityce.pl.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

9 marca Schetyna na konferencji prasowej w Warszawie powiedział, że "wszystkie tropy, wszystkie ślady prowadzą do zaangażowania PiS w okradanie PCK i finansowanie kampanii wyborczych PiS z pieniędzy PCK". "W wielu tych enuncjacjach pojawia się nazwisko minister Anny Zalewskiej, która jest posłem z Wałbrzycha i jak widzieliśmy na wielu zdjęciach bliskim współpracownikiem aresztowanego działacza PiS" - mówił wówczas Schetyna.

Zobacz także

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl, 18 czerwca minister Anna Zalewska złożyła pozew przeciwko liderowi PO Grzegorzowi Schetynie do Sądu Okręgowego w Warszawie. Aktualnie podlega weryfikacji pod względem formalnym. Portal potwierdził, że Zalewska w pozwie domaga się publicznych przeprosin oraz przekazania określonej sumy na wskazany cel społeczny.

PO zapowiedziała w czwartek złożenie wniosku do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry ws. objęcia przez niego osobistym nadzorem śledztwa ws. – jak to ujął poseł PO, Robert Kropiwnicki - "afery w PCK, w której występuje Anna Zalewska i Piotr Babiarz". "To są szokujące doniesienia, że posłowie, minister rządu Mateusza Morawieckiego może być bardzo poważnie zamieszana w aferę wyłudzania pieniędzy z PCK" - mówił Kropiwnicki.

W piątek w Budapeszcie minister edukacji narodowej Anna Zalewska nazwała kłamstwem sugestie Kropiwnickiego, jakoby mogła być zamieszana w "aferę wyłudzania pieniędzy z PCK". "To kolejna odsłona negatywnej kampanii wyborczej. To kłamstwo, potwierdziła to prokuratura" – oznajmiła.

Zobacz także

11 września wrocławska prokuratura umorzyła wątek śledztwa ws. nieprawidłowości w dolnośląskim oddziale PCK, który dotyczył nielegalnego finansowania kampanii wyborczej lokalnych polityków PiS w wyborach samorządowych w 2014 r. Jak powiedziała wówczas PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Małgorzata Klaus, wątek śledztwa ws. PCK dotyczący nielegalnego finansowanie kampanii wyborczej został umorzony, ponieważ śledczy nie dopatrzyli się tu przestępstwa.

Dotychczas w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w dolnośląskim oddziale PCK zarzuty postawiono siedmiu osobom. Główny podejrzany to wybrany z list PiS radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Jerzy G. Prok. Klaus powiedziała PAP, że G. i sześć innych osób jest podejrzanych o przywłaszczenie na szkodę PCK ponad miliona złotych. Pieniądze te pochodziły ze zbiórek odzieży. Spośród podejrzanych jedynie Jerzy G. został początkowo aresztowany, w stosunku do pozostałych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.

RadioZET.pl/PAP/BM