Żartowniś zadzwonił, mówiąc, że na lotnisku w Modlinie podłożył bombę. Jest wyrok sądu

Redakcja
30.04.2018 16:27
Lotnisko
fot. Archiwum RadioZET.pl

Na nic zdała się apelacja od wyroku sądu. Żartowniś w marcu 2016 r. zadzwonił na lotnisko w podwarszawskim Modlinie, twierdząc, że podłożył tam bombę. Policjantom szybko udało się go złapać i właśnie usłyszał wyrok sądu drugiej instancji. Głupi dowcip będzie go słono kosztował.

W ubiegłym roku 28-letni Karol J. został skazany na 1,5 roku więzienia bez zawieszenia i 110 tys. złotych nawiązki do zapłacenia. 40 tys. z tej kwoty miało trafić na konto lotniska w Modlinie, a 110 tys. dla irlandzkiego przewoźnika Ryanair, który poniósł straty.

Fałszywy alarm w Modlinie

Skazany odwołał się od wyroku, jednak sąd odrzucił apelację i mężczyzna nie wyjdzie z więzienia. Nie jest to i tak najwyższy możliwy wymiar kary za to przestępstwo, gdyż Ryanair wycenił swoją stratę na 360 tys. złotych.

Wyrok za fałszywy alarm bombowy

Obrońcy Karola J. nie zdołali przekonać sądu, aby zmienił zdanie. — Umieszczenie tego młodego człowieka w zakładzie karnym wydaje mi się zbyt surowe, zbyt dolegliwe dla niego. Jakkolwiek jakąś karę ponieść musi — mówił adwokat.

O sprawie pisaliśmy już wcześniej:

Zobacz także

RadioZET.pl/rp.pl/fly4free.pl/strz