Zamknij

Zarząd PKP S.A odwołany! Jego członkowie z zarzutami. Przez nieprawidłowości przy ŚDM 2016

Redakcja
03.03.2017 16:56
pkp
fot. Flickr

Cały zarząd PKP S.A. został odwołany przez ministra infrastruktury - ustaliło Radio ZET. Wszyscy członkowie zarządu usłyszeli dzisiaj zarzuty w prokuraturze. Chodzi o nieprawidłowości przy organizacji zeszłorocznych Światowych Dni Młodzieży i straty, jakie w związku z tym poniosła spółka. 

Resort infrastruktury i budownictwa poinformował również, że nowym prezesem został dotychczasowy szef Przewozów Regionalnych Krzysztof Mamiński. 

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie postawili zarzuty czterem osobom z zarządu spółki, w związku z nieprawidłowościami przy obsłudze Światowych Dni Młodzieży. Szefowie PKP S.A. mieli nieumyślnie narazić spółkę nawet na 2 mln zł straty, przez niedopilnowanie podpisywanej umowy z prywatną spółką.

Spółka narażona na straty

Jak podał rzecznik POW Michał Dziekański, zarzuty postawiono "w śledztwie dotyczącym wyłudzenia na szkodę PKP SA mienia wielkiej wartości w związku z zawarciem i wykonaniem umowy na realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym".

- Członkom zarządu spółki przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw z art. 296 par. 3 i 4 Kodeksu karnego. Podejrzanym Mirosławowi P., Markowi M., Cecylii L. i Michałowi B. zarzucono nieumyślne wyrządzenie szkody w mieniu PKP SA o wartości 1,9 mln zł, wskutek niedopełnienia obowiązku należytego dbania o majątek spółki - poinformował prok. Dziekański.

Jeden z podejrzanych już się przyznał

Dodał, że w śledztwie ustalono, że "podejrzani jako członkowie zarządu PKP podjęli uchwałę o wyrażeniu zgody na zlecenie zamówienia na realizację przedsięwzięć profilaktycznych w zakresie zagrożeń terroryzmem bombowym, a następnie Mirosław P. i Cecylia L. zawarli umowę z wybranym bez przetargu usługodawcą".

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

- Przed podjęciem decyzji o realizacji zamówienia podejrzani nie zweryfikowali rzeczywistych potrzeb Spółki i konieczności zawarcia umowy, jak również nie przeprowadzili, ani nie zlecili analizy rynku w powyższym zakresie. Nie zweryfikowano także wiarygodności wykonawcy zlecenia, w tym jego doświadczenia oraz możliwości realizacji umowy. Wskutek zaniedbań podejrzanych doszło do zawarcia ekonomicznie nieuzasadnionej umowy, co doprowadziło do wyrządzenia szkody majątkowej wielkiej wartości w mieniu spółki - powiedział prokurator.

Jak poinformował. jeden z podejrzanych przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i złożył wyjaśnienia, pozostali podejrzani nie przyznali się i odmówili złożenia wyjaśnień.

To już kolejne zatrzymania w sprawie

W czwartek w tej sprawie zatrzymanych zostało pięć innych osób, a funkcjonariusze przeszukali gabinety i mieszkania prezesa i członków zarządu PKP. Zatrzymani zostali dyrektor Biura Bezpieczeństwa PKP SA, właściciel warszawskiej spółki, realizującej kontrakt, funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu w stopniu majora, prezes innej spółki z branży ochrony biznesu oraz pracownik PKP SA. 

Według dotychczasowych ustaleń śledczych, w maju 2016 roku PKP SA zawarło z jedną z warszawskich spółek (Sensus Group) "niekorzystną umowę" o wartości 1,9 mln zł netto. Umowa dotyczyła "profilaktyki zagrożeń terroryzmem bombowym w ramach przygotowań do Światowych Dni Młodzieży" - podawało CBA.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury przez warszawską delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przestępstwa zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności.

RadioZET.pl/KrK/MP