Stonoga ujawnia nagranie z pijanym komendantem PSP. ''To go, kur**, pie*****e''

13.12.2019 16:44
Straż Pożarna
fot. Damian Klamka/East News

Zbigniew Stonoga opublikował w środę nagranie, na którym ma się wypowiadać pijany szef konińskiej straży. Komendant wojewódzki straży pożarnej zarządził kontrolę, która sprawdzi zarzuty podnoszone wobec komendanta miejskiego PSP. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Zbigniew Stonoga opublikował krótkie nagranie na swoim profilu w mediach społecznościowych. Na nagraniu słychać, jak obecny komendanta PSP w Koninie przyznaje się, że jest pijany i w wulgarny sposób mówi m.in., że "jest nie do ruszenia".

Jestem trochę wypity, ale jak ktoś się, kur**, nie nadaje, to go, kur**, pier****. Nie mam skrupułów! 

mówi komendant konińskiej straży

Do nagrania dołączono anonimowy list, w którym osoba podająca się za konińskiego strażaka zarzuca komendantowi miejskiemu m.in. przychodzenie do pracy pod wpływem alkoholu, wydawanie rozkazów po pijanemu czy wykorzystywanie podwładnych np. przy prowadzeniu prac wykończeniowych w swoim domu.

Rzecznik prasowy wielkopolskiej komendy PSP bryg. Sławomir Brandt powiedział PAP w czwartek, że podjęto pierwsze decyzje mające wyjaśnić całą sprawę. "Komendant wojewódzki powołał komisję, która ma sprawdzić, czy kwestie podnoszone w nagraniu oraz w treści listu są prawdziwe. Chodzi o to, by mieć pełen obraz, zbudowany nie tylko na podstawie doniesień umieszczanych w mediach społecznościowych" – powiedział Brandt.

Dodał, że obecnie komendant miejski PSP w Koninie jest na urlopie.

RadioZET.pl/PAP