Zbigniew Stonoga wyjechał z Polski. Uniknie więzienia?

Dominik Gołdyn
18.02.2017 19:56
Stonoga
fot. screen/twitter

Znany ze swoich kontrowersyjnych zachowań i wypowiedzi biznesmen Zbigniew Stonoga wyjechał z Polski do Monte Carlo. W ten sposób chce uniknąć kary więzienia. - Poodpoczywam sobie tutaj dwa czy trzy tygodnie, popije dobrej gorzały - mówi Stonoga na zamieszczonym na swoim profilu społecznościowym nagraniu.

Wczoraj Stonoga opublikował zdjęcie wezwania do Aresztu Śledczego na warszawskiej Białołęce w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Biznesmen w zakładzie karnym miał się wstawić 15 lutego bieżącego roku. Już wiemy, że tego nie zrobił!

Przedsiębiorca przebywa obecnie w Monte Carlo i na ten moment nie zamierza zamieniać luksusowej willi na więzienną cele. Na zamieszczonym nagraniu o nazwie ''Pozdrowienia dla karakana'' w ironiczny dla siebie sposób komentuje postawę polskich władz i wymiaru sprawiedliwości, którym po raz kolejny nie udało się doprowadzić go do aresztu.

- Dzień dobry państwu! Witam z tarasu aresztu śledczego Warszawa Białołęka. Jak widzicie na spacerniaku ... dość duża kałuża - mówił z tarasu swojej willi.

Kończąc swoje nagranie Stonoga nie wykluczył, że sam wstawi się więzienia, aby odbyć wyznaczoną przez sąd karę pozbawienia wolności. Jednak to on wyznaczy ośrodek karny, w którym zapewniony będzie miał ''właściwy żywot i właściwą opiekę medyczną''.

RadioZET.pl/DG