Zamknij

Ziobro: Napaść na sędziego Zaradkiewicza była tak duża, że zrezygnował

19.05.2020 14:04
Zbigniew Ziobro
fot. Wikimedia.org

Minister sprawiedliwości po raz kolejny uderza w Sąd Najwyższy. Działania sędziów tzw. starych izb nazwał napaścią na p. o. prezesa Kamila Zaradkiewicza. „Była tak duża, że uznał, iż nie może tego dalej znosić i zrezygnował z przewodniczenia obradom Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego – mówił dziś w Polskim Radiu 24 Ziobro.

Zbigniew Ziobro komentował w Polskim Radiu sytuację w Sądzie Najwyższym. Wciąż nie wybrano następcy Małgorzaty Gersdorf, a konflikt dotyczący procedury jego wyłonienia, ma coraz wydźwięk polityczny.

Minister sprawiedliwości osobiście wstawia się z Kamilem Zaradkiewiczem, który zrezygnował z przewodniczenia obradom. Zdaniem Ziobry w ostatnim czasie w Sądzie Najwyższym obserwujemy działania grupy ,”która przez lata mieniła się sama elitą polskich sędziów”.

Zbigniew Ziobro: Sędziowie myślą, że stoją ponad prawem

Okazało się, że była i jest niezwykle aktywna grupa osób, które togi sędziowskie odwiesiła w szafie, a tak naprawdę weszła w rolę czysto polityczną

- mówił Ziobro.

Zobacz także

Jego zdaniem sędziowie starych izb dokonali wręcz napaści na Zaradkiewicza.

Napaść na Kamila Zaradkiewicza była tak duża, że ten człowiek powiedział, że nie może tego dalej znosić i zrezygnował. To są kolejne argumenty przemawiające za tym, że tam musimy wprowadzić nowe zasady najwyższych standardów etycznych. To, że środowisko części starego SN broniło się przed Izbą Dyscyplinarną pokazuje, że oni są ponad prawem i ponad wszelkimi zasadami

- dodał.

Zobacz także

W obliczu patu w Sądzie Najwyższym w ubiegłą środę Zaradkiewicz postanowił odroczyć bez terminu obrady zgromadzenia. Zwrócił się do prezydenta o zmianę regulaminu Sądu Najwyższego. Dwa dni później zrezygnował z wykonywania obowiązków I prezesa SN. Obowiązki te przejął Aleksander Stępkowski.

RadioZEt.pl/PAP/Polskie Radio 24