Zdała na prawo jazdy za 32 razem. Straciła je już po dwóch tygodniach

Michał Strzałkowski
10.04.2018 11:17
Pijany kierowca
fot. Shutterstock

Policjanci ze Żnina na długo zapamiętają historię zatrzymanej za nadmierną prędkość 31-latki. Myśleli, że czeka ją tylko mandat i punkty karne. Kobieta była jednak zupełnie pijana. Okazało się też, że dwa tygodnie wcześniej zdała prawo jazdy… za 32 razem.

Kierująca osobowym fordem została zatrzymana do kontroli za nadmierną prędkość. Jechała 72 km na godzinę w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywała „pięćdziesiątka”. — Kontrola zakończyłaby się szybko, gdyby nie to, że policjanci podczas rozmowy z kierującą wyczuli od niej alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 31-latki wykazało, że ma ona prawie 1,5 promila alkoholu. Kobieta już straciła prawo jazdy, które uzyskała zaledwie 2 tygodnie temu. Kobieta w rozmowie z mundurowymi przyznała się również, że aby uzyskać uprawnienia do kierowania autem, 32 razy zdawała stosowne egzaminy — mówi podinsp. Krzysztof Jaźwiński, z-ca Naczelnika Wydziału Prewencji i RD KPP w Żninie w rozmowie z Pomorska.pl.

Zdała prawko za 32 razem

Wydarzenie miało miejsce w miejscowości Ojrzanowo w powiecie żnińskim. Do tej pory nikt z tamtejszej policji nie słyszał o podobnej sytuacji. Zdany egzamin na prawo jazdy dopiero za 32 razem to zapewne rekord okolicy. Postawa 31-latki została opisana w lokalnych mediach i nie tylko.

Utrata prawa jazdy

Policjanci, po wykonaniu rutynowych czynności, puścili pijaną kobietę wolno, zatrzymując jej samochód. Grozi jej teraz nawet dwuletnia odsiadka.

RadioZET.pl/Pomorska.pl/strz