Zamknij

Są wstępne wyniki sekcji zwłok 21-latki. Kobieta zginęła podczas wesela

28.09.2021 00:04
Policja
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilusracyjne)

Wstępne wyniki sekcji zwłok 21-latki, której zwłoki zostały znalezione w stawie w miejscowości Żelechlinek (woj. łódzkie), wskazują na utonięcie jako przyczynę jej śmierci. Kilka godzin wcześniej kobieta bawiła się na przyjęciu weselnym. Śledczy przesłuchali również mężczyznę, który widział ją żywą po raz ostatni. 

Prokuratura zleciła sekcję zwłok 21-latki, która w niedzielny poranek została znaleziona w stawie obok miejsca, gdzie odbywało się wesele. Ostatni raz widziano ją żywą w nocy z soboty na niedzielę. W pewnym momencie wyszła z sali bankietowej wraz ze swoim partnerem. 

Po jakimś czasie mężczyzna wrócił sam na miejsce zabawy weselnej i dopytywał o kobietę. Wówczas rozpoczęły się jej poszukiwania. Służby o zaginięciu 21-latki zawiadomiono o godz. 3 nad ranem w niedzielę. Cztery godziny później strażacy wyłowili ciało kobiety z pobliskiego stawu.

Sekcja zwłok 21-latki. Kobieta zginęła podczas wesela

Jak podał serwis TVN24.pl, wstępne wyniki sekcji zwłok 21-latki wskazują na utonięcie jako główną przyczynę zgonu. Na ciele kobiety nie znaleziono śladów wskazujących na to, że do tragedii przyczyniły się osoby trzecie.

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, nie wyklucza żadnego scenariusza. Jednak dotychczasowe ślady wskazują na nieszczęśliwy wypadek.

W poniedziałek śledczy przesłuchali młodego mężczyznę, który jako ostatni widział 21-latkę żywą. Prokuratorzy nie postawili mu zarzutów. Podczas weselnej nocy miał usiąść na ławce z 21-latką, ale po jakimś czasie usnął zamroczony alkoholem. Kiedy się ocknął, spostrzegł, że obok niego nie ma kobiety i wrócił na salę, aby o tym poinformować. 

Monitoring nie zarejestrował samego zdarzenia z udziałem 21-latki. Widać na nim tylko spacerującą parę wokół stawu i mężczyznę, który wrócił na salę weselną. Śledczy zapowiadają prowadzenie dalszych działań.

RadioZET.pl/TVN24.pl