90-latka znaleziona martwa w mieszkaniu. Zwłoki rozkładały się przez miesiąc

04.06.2019 12:03
Mieszkanie
fot. Osiedle Pomorskie/Google Street View

Ciało 90-letniej kobiety znaleziono w mieszkaniu na jednym z zielonogórskich osiedli. Jak się okazało, zmarła ona miesiąc wcześniej, a zwłoki, które znaleziono w lokalu, były już w stanie zaawansowanego rozkładu. 

Tego makabrycznego odkrycia, o którym donosi „Gazeta Lubuska”, dokonano w jednym z bloków mieszkalnych na osiedlu Pomorskim w Zielonej Górze. Mieszkańcy od kwietnia czuli smród, który wydobywał się z jednego z lokali i przenikał do pozostałych oraz na klatkę schodową. 

Zobacz także

Lokatorzy ustalili, z którego mieszkania wydobywa się ten zapach, ale pomimo pukania i dzwonienia nikt nie otwierał. Na początku maja zaalarmowano więc policję. Funkcjonariusze wyważyli drzwi i znaleźli zwłoki 90-letniej kobiety. Gdy na miejsce dotarł prokurator, ustalono, że denatka zmarła miesiąc wcześniej, a więc jej ciało znajdowało się już w stanie zaawansowanego rozkładu.

Co z mieszkaniem? Prezes spółdzielni unika kontaktu z mediami

Jak podaje „Gazeta Lubuska”, spółdzielnia wynajęła już firmę dezynsekcyjną, ale niestety, zapach – zwłaszcza w cieplejsze dni – nadal daje się we znaki lokatorom. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

 – Przykry zapach jest wynikiem rozkładu zwłok i wydzielania się substancji będących pochodnymi rozpadu białek. Zapach jest uciążliwy, ale nie stanowi zagrożenia zdrowia i życia ludzi. Podmiotem odpowiedzialnym za utrzymanie pomieszczeń w należytym stanie higieniczno-sanitarnym jest administrator lub właściciel zarządzający nieruchomością – tłumaczy w rozmowie z „GL” Zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, Liliana Gintowt.

Zobacz także

Nie wiadomo, co teraz stanie się z własnościowym mieszkaniem. Kobieta była samotna i nie utrzymywała kontaktów z krewnymi. Dziennikarze gazety od jakiegoś czasu regularnie – drogą telefoniczną, mailową bądź osobiście – próbują skontaktować się z prezes spółdzielni, ale niestety bezskutecznie. 

RadioZET.pl/Gazeta Lubuska