Zamknij

Ziobro reaguje na milionowe kary TSUE dla Polski. Jest wniosek do TK Julii Przyłębskiej

15.11.2021 17:22
Zbigniew Ziobro
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Zbigniew Ziobro skierował wniosek do TK Julii Przyłębskiej dotyczący przepisów, na podstawie których Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył kary na Polskę ws. kopalni Turów i Izby Dyscyplinarnej SN - poinformowała Prokuratura Krajowa.

TSUE zobowiązał Polskę do zapłaty kary w wysokości 1 mln euro dziennie za to, że nie zawiesiła stosowania przepisów odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej SN wobec sędziów. Wcześniej TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. 

Zbigniew Ziobro reaguje na milionowe kary TSUE dla Polski

"W ocenie Prokuratora Generalnego kolejne orzeczenia TSUE w sposób nieuprawniony rozszerzają traktatowe kompetencje UE, naruszając postanowienia polskiej konstytucji i ignorując orzeczenia polskiego TK" - zaznaczyła Prokuratura Krajowa. W informacji prokuratury wskazano, że w związku z tym konieczne okazało się skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej jako "sądu ostatniego słowa" wniosku o "przeanalizowanie legalności działań podejmowanych przez TSUE w kontekście polskiej ustawy zasadniczej".

Jak poinformowano we wniosku,  Zbigniew Ziobro zwrócił się do TK o zbadanie zgodności z konstytucją art. 279 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zakresie, w jakim "TSUE przyjmuje, że przepis ten umożliwia nakładanie kar pieniężnych za niezastosowanie się do orzeczonego środka tymczasowego".

"Prokurator Generalny zaskarżył także art. 39 Statutu TSUE, który upoważnia Prezesa TSUE lub sędziego tego Trybunału do nałożenia na Polskę środków tymczasowych odnoszących się do kształtu ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej" - dodała Prokuratura Krajowa. Jak wyjaśniono "chodzi o interpretację tych przepisów przyjętą w postanowieniach dotyczących kopalni Turów i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego".

RadioZET.pl/PAP