Zła wiadomość dla osób uchylających się od płacenia alimentów. Wchodzi nowe prawo

Michał Strzałkowski
31.05.2017 13:36
Zła wiadomość dla osób uchylających się od płacenia alimentów. Wchodzi nowe prawo
fot. pexels.com

Wiceminister finansów zapowiedział wprowadzenie nowych regulacji w sprawie egzekwowania alimentów. – Wychodzą one naprzeciw oczekiwaniom społecznym – zapewnia Michał Wójcik, dodając, że w Polsce około milion dzieci nie dostaje należnych im alimentów.

W środę 31 maja weszły w życie przepisy zmieniające zasady egzekwowania alimentów. Sejm przegłosował je już w marcu 2017 r. Do tej pory skuteczność ściągania alimentów wynosiła 20 proc., a jedynie 29 proc. osób odbywa karę za uchylanie się od obowiązku płacenia tych zobowiązań.

Ochrona dzieci

Zgodnie z nowelizacją, która zaczyna od dzisiaj obowiązywać, osoba niepłacąca alimentów będzie mogła zostać skazana na rok więzienia, gdy jej zadłużenie wyniesie „równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych”. Najczęściej będzie to kwota trzech miesięcznych pensji. – Państwo ma chronić dzieci i wspierać rodziny. Liczymy, że nowe przepisy pozwolą na skuteczniejsze egzekwowanie alimentów – zapowiada wiceminister finansów.

Dwa lata więzienia

Nawet dwa lata więzienia grozi osobom, którzy przez niepłacenie alimentów narażają osobę najbliższą na „niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych”. Do tej pory według kodeksu karnego „kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

Według nowelizacji dłużnik będzie mógł uniknąć kary więzienia, jeśli dobrowolnie wyrówna zaległości nie później, niż przed upływem 30 dni od daty pierwszego przesłuchania w sądzie.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/strz