Zmarła 2-latka, która do szpitala trafiła ze złamaniem czaszki

Redakcja
22.03.2017 11:13
Dwulatka zmarła w szpitalu
fot. Flickr

Nie żyje 2-letnia dziewczynka z Piły. Trafiła do szpitala ze złamaniem czaszki.

Matka dziewczynki i jej mąż zostali zatrzymani, na razie prokuratura nie postawiła im żadnych zarzutów. O 15 ma być przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.

Zobacz także

Dziewczynka już wcześniej dwukrotnie była w szpitalu w Pile. Raz trafiła tam z zasinieniami na twarzy, drugi raz z urazem głowy. Wtedy mama twierdziła, ze dziewczynka spadła z krzesełka. Istniało podejrzenie, że ma kłopoty z krzepliwością krwi, ale lekarze wykluczyli, że może to być przyczyną siniaków. Rodzina była pod nadzorem opieki społecznej miała asystenta rodziny.

Zagłosuj

Czy przemoc wobec dzieci to polska przypadłość?

Liczba głosów:

Prokurator Magdalena Roman powiedziała nam, że matka i jej mąż nie byli dotąd przesłuchani. Nie wiadomo jeszcze czy zostaną im postawione zarzuty. Prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok

Radio ZET/DW/MAAL