Zamknij

Zmiana czasu z letniego na zimowy. Ministerstwo pracuje nad nowymi przepisami

24.10.2021 15:51
Zmiana czasu
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi w nocy z 30 na 31 października. Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad nowymi przepisami ws. wprowadzenia i odwołania czasu letniego. Do opracowania regulacji dot. zmian czasu zobowiązane są wszystkie kraje UE.

Zmiana czasu na zimowy i cofanie wskazówek zegarów następuje w ostatni weekend października - w tym roku w nocy z 30 na 31 października. Powrót do czasu letniego odbywa się w ostatni weekend marca. 

Zmiana czasu 2021. Ministerstwo pracuje nad nowymi przepisami

Wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk w rozmowie z PAP przekazała, że w Ministerstwie Rozwoju i Technologii rozpoczęto prace zmierzające do przeprowadzenia procesu legislacyjnego nowego Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022–2026.

Jak wyjaśniła, ma to związek z nowym komunikatem Komisji Europejskiej ws. zmian czasu w latach 2022 - 2026. Zgodnie z tym dokumentem wszystkie kraje członkowskie UE "muszą przygotować przepisy prawne, na podstawie których będą kontynuowane dotychczasowe ustalenia związane ze zmianami czasu".

Pomysł odejścia od zmian czasu pojawił się na forum unijnym kilka lat temu – w Parlamencie Europejskim odbyły się debaty i wysłuchania publiczne. Po rezolucji PE z 8 lutego 2018 roku sprawą zajęła się Komisja Europejska. KE przeprowadziła konsultacje publiczne w państwach członkowskich, zgodnie z którymi blisko 90 proc. głosujących zadeklarowało chęć odejścia od zmian czasu.

W marcu 2019 roku Parlament Europejski w Strasburgu opowiedział się za regulacjami, które mają znieść w państwach Unii Europejskiej zmianę czasu, czyli przestawianie zegarków wiosną i jesienią. Projekt nowelizacji dyrektywy przewidywał, że ostatnia zmiana czasu w UE miałaby nastąpić w 2021 roku. Państwa członkowskie miały zachować prawo do decydowania o tym, jaki czas będzie u nich obowiązywał.

- Polska od początku popierała podjęte przez Komisję Europejską w 2018 roku działania zmierzające do rewizji dyrektywy 2000/84/WE - jako zgodne z oczekiwaniami społecznymi - ale jednocześnie, tak jak i inne kraje członkowskie UE, zachęcała Komisję do przedstawienia kompleksowej analizy korzyści i skutków społeczno-ekonomicznych odstąpienia od dwukrotnej w ciągu roku zmiany czasu - stwierdziła Semeniuk.

Zmiana czasu w blisko 70 krajach świata

Rozróżnienie na czas zimowy i letni stosuje się w blisko 70 krajach świata. W 2014 roku na stałe na czas zimowy przeszła Rosja. W Europie wskazówek zegara nie przesuwają też mieszkańcy Islandii i Białorusi. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie obowiązywała w latach 1946-1949 i 1957-1964. Obecnie obowiązuje nieprzerwanie od 1977 roku.

Zmiana czasu polegająca na wprowadzeniu i odwołaniu czasu letniego obowiązuje we wszystkich krajach unijnych. Jak zaznaczyło MRiT chodzi o możliwość skorzystania jak najdłużej ze światła dziennego w danym okresie. 

Zgodnie z informacjami na stronie Głównego Urzędu Miar (odpowiedzialnego za czas urzędowy w Polsce) - dłuższy dzień latem to m.in. dodatkowe dochody w turystyce i rekreacji i korzyści dla innych sektorów związane z możliwym wcześniejszym rozpoczęciem pracy (branża budowlana, gospodarstwa rolne). Może też mieć wpływ również na mniejszą liczbę wypadków, szczególnie z udziałem pieszych i rowerzystów. Ale zmiana czasu powoduje też u niektórych osób "dyskomfort i jest uciążliwa w momencie samej zmiany".

W najnowszej ankiecie BCC, ponad 88 proc. przedsiębiorców wskazało, iż zmiana czasu jest nieuzasadniona. Taki sam procent przedsiębiorców pozytywnie ocenił zniesienie mechanizmu przestawiania zegarków w marcu i październiku każdego roku. 87 proc. przedsiębiorców wskazało też, że zmiana czasu nie przynosi firmom oszczędności w postaci zmniejszenia zużycia energii elektrycznej. Według ankietowanych zmiana czasu jest szczególnie uciążliwa dla branży logistycznej, transportowej, budowlanej, hotelarskiej, motoryzacyjnej, obróbki cieplnej, ale też wszędzie tam, gdzie działalność gospodarcza jest prowadzona całodobowo. Powoduje też "istotne utrudnienia w działalności prowadzonej na skalę międzynarodową".

RadioZET.pl/PAP