Szykuje się rewolucja na rynku pracy. Będzie nowa forma zatrudnienia!

Dominik Gołdyn
29.10.2017 11:37
Szykuje się rewolucja na rynku pracy. Będzie nowa forma zatrudnienia!
fot. Pixabay

W projekcie nowego kodeksu pracy są tylko dwie formy zatrudnienia - czytamy w ,,Gazecie Wyborczej''. Oznacza to koniec z zatrudnianiem na umowę-zlecenie. 

Zagłosuj

Twoja forma zatrudnienia to:

Liczba głosów:

Arkadiusz Sobczyk, przewodniczący zespołu ds. opracowania kodeksu pracy, w rozmowie z "GW" mówi, że zapowiadane zmiany w kodeksie pracy to nie rewolucja. ''Po prostu staramy się nazywać rzeczy po imieniu, co wymaga wielu zmian. Nowy kodeks koryguje, doprecyzowuje i rozwija to, co mamy w obecnym'' - dodaje.

Powstanie nowa forma zatrudnienia

Nowa propozycja oprócz zatrudnienia na etacie przewiduje powstanie nowej formy - zatrudnienia nieetatowego. Wariant ten ma być stosowany w przypadku pracy okazjonalnej lub do 16 godzin tygodniowo. Podobne rozwiązanie obowiązuje w Wielkiej Brytanii jako kontrakt na zero godzin.

''Pracownik pracujący od czasu do czasu zostanie zatrudniony na umowę o pracę, ale pracodawca zyska elastyczność, bo nie będzie miał obowiązku mu tej pracy zapewnić. Pracownik nie musi się też stawić do pracy na wezwanie, chyba że się na to w konkretnym przypadku zgodzi'' - tłumaczy na łamach ''Wyborczej'' Sobczyk. 

Jeśli pracownik przyjdzie do pracy, będzie miał prawo do urlopu, chronione wynagrodzenie i pozostałe prawa pracownicze.

Umowy zlecenia

''To, że w Polsce w ogóle dopuściliśmy do zatrudniania na umowach-zleceniach jest porażką. Usługa to nie praca'' - mówi Arkadiusz Sobczyk na łamach dziennika. W myśl nowych zapisów kodeksu pracy, umowy zlecenie mają pozostać, ale mają nie dotyczyć pracy, a świadczenia usług.

''Jeśli inspektor pracy przyjdzie do restauracji i zastanie w niej studenta pracującego na umowie-zleceniu, od razu ma możliwość działania. Nie musi iść do sądu pracy jak teraz'' - tłumaczy.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG