Zamknij

5 zmian w prawie pracy, które warto znać. To dotyczy nas wszystkich

Redakcja
16.03.2018 08:02
Zmiany w prawie pracy
fot. Shutterstock

O tych zmianach w prawie powinien wiedzieć każdy, kto jest zatrudniony na terenie Polski. We wrześniu 2016 r. powstała specjalna komisja mająca za zadanie zmienić prawo pracy. Jej prace trwały 1,5 roku. Oto 5 konkretnych rzeczy, które mają ulec zmianom.

1. Znikają „śmieciówki”, ale… są pewne wyjątki

Zgodnie z nowymi zasadami kończy się czas tzw. umów śmieciowych, jednak w zasadność niektórych zmian nie wierzy nawet wiceprzewodnicząca komisji, która je tworzyła. Nie zniknie możliwość pracy na samozatrudnieniu. Będzie to dopuszczalne w szczególnych przypadkach: jeśli pracownik stosuje lub przekazuje wiedzę specjalistyczną, jest osobą zarządzającą lub używa „unikalnych narzędzi w pracy”.

2. Urlop nie będzie się kumulował

Koniec z sytuacją gromadzenia sobie dni urlopowych. Zgodnie z nowym prawem wolne dni należy wykorzystać najpóźniej do 31 stycznia kolejnego roku, inaczej przepadną. Wyjątkiem będzie sytuacja pracowników, którzy zaczęli pracę 1 października lub później.

3. 26 dni urlopu dla każdego

Zasada, według której osoby o mniejszym stażu pracy otrzymywały rocznie mniej dni urlopowych, idzie w zapomnienie. Zgodnie z nowym prawem każdemu pracownikowi na etacie przysługiwać będzie pełnych 26 dni wolnego.

4. Jeden dzień pracy = 34 min urlopu

Tak liczyć będzie się urlop wraz z wejściem w życie nowego prawa. Chodzi o pracę osób, które zatrudnione są na pełnym etacie w niestandardowym wymiarze godzin, jak np. osoby z orzeczoną niepełnosprawnością. „Sekundy zaokrąglamy do pełnych minut” — czytamy.

5. Urlop na żądanie zostaje, ale pracodawca będzie miał prawo odmówić

Po tym, jak pojawiły się spekulacje o zlikwidowaniu tzw. kacowego, w mediach pojawiły się głosy krytykujące ten pomysł. Finalnie urlop na żądanie został, jednak pracodawca będzie mógł go w „nadzwyczajnych sytuacjach” odmówić.

Zobacz także

RadioZET.pl/strz