Zamknij

Zmiany w szkołach. Ministerstwo chce, żeby każdy uczeń został z tego przeszkolony

29.03.2022 08:47

Ministerstwo Obrony Narodowej chce, żeby każdy absolwent szkoły średniej umiał strzelać z krótkiej i długiej broni – wynika z informacji zdobytych przez „Dziennik Gazetę Prawną”.

nauka strzelania na strzelnicy
fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Wojna w Ukrainie zmieniła podejście Polski do kwestii zapewnienia bezpieczeństwa kraju. Podpisana już przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa o ochronie ojczyzny wprowadza zwiększenie wydatków na wojsko o 50 procent.

Zmienić ma się także system edukacji. Marcin Ociepa, wiceminister obrony, przedstawił „DGP” plan zakładający uczenie strzelania z broni krótkiej i długiej młodzieży ze szkół średnich. Szkolenia miałyby odbywać się na lekcjach nowego przedmiotu: przysposobienia obronnego, który od września ma wrócić do programu nauczania. Niekoniecznie pod taką nazwą.

Uczniowie będą uczyć się strzelać. „Przeszkolenie z użyciem broni bojowej”

- Wszyscy uczniowie mają przejść szkolenie strzeleckie, pełnoletni – z użyciem broni bojowej – zadeklarował w „DGP” Marcin Ociepa, wiceminister obrony. Pomysł MON miałby zastąpić powszechny pobór wojskowy. Ociepa przyznał, że inicjatywa wymaga jeszcze konsultacji politycznych – nie wiadomo więc, czy zmiany zostaną zaakceptowane i wprowadzone.

Resort obrony chciałby, żeby uczniowie w ramach przysposobienia obronnego odbywali zajęcia na strzelnicach. Oznaczałoby to powrót do zapoczątkowanego jeszcze przez Antoniego Macierewicza programu „Strzelnica w powiecie”. Według „DGP”, doprowadził on do tej pory do powstania 48 obiektów (z czego część jest „wirtualnych”). Powiatów w Polsce jest ponad 300. - Być może trzeba będzie zwiększyć dofinansowanie po stronie państwa – wskazał wiceminister.

- W każdym województwie powinny powstać Centra Szkoleń Proobronnych – stwierdził ponadto Ociepa. Centra miałyby być otwarte dla szkół i organizacji pozarządowych. Finansowane miałyby być z budżetu Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT).

- Trwają rozmowy z MON i ekspertami, o jakie dodatkowe treści przedmiot uzupełnić. Na pewno pozostałyby też elementy związane z pierwszą pomocą, bezpieczeństwem w stanie nadzwyczajnych wydarzeń – przedstawił przygotowania do wprowadzenia przysposobienia obronnego wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski, goszcząc w Radiu ZET. Dodał, że powracający przedmiot może objąć także zajęcia ze strzelectwa.

loader

RadioZET.pl/DGP/PAP