Zamknij

Nastolatek spadł z wyciągu narciarskiego. „Chciał pomóc koledze i zsunął się”

30.01.2020 16:37
Wyciąg narciarski
fot. Przemyslaw Fiszer/East News

Nastolatek spadł w czwartek ze znajdującej się na wysokości ok. 10 m kanapy wyciągu narciarskiego w Zwardoniu. Na pokładzie śmigłowca LPR został przetransportowany do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Jest w dobrym stanie. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Dziecko przebywało w Beskidach na zimowisku. Rzecznik żywieckiej policji asp. szt. Mirosława Piątek powiedziała, że do wypadku doszło w czasie wjazdu na górę.

Poszkodowany jechał kolejką kanapową. Policjanci wstępnie ustalili, że któremuś z jego kolegów wypięła się narta. Prawdopodobnie chciał mu pomóc i zsunął się, spadając z wysokości ok. 10 m

asp. szt. Mirosława Piątek

Policjantka poinformowała, że nastolatek przez cały czas był przytomny. Miał drobne obrażenia głowy. W czasie upadku miał na głowie kask.

Dokładne okoliczności zdarzenia ustalą policjanci.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Ferie zimowe 2020 - kiedy są ferie w poszczególnych województwach 2020? 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP