Zamknij

Tragiczny finał wyprawy na ryby. "Wszedł do rzeki i zniknął w jej nurcie"

18.06.2021 22:57
Tragiczny finał wyprawy na ryby. "Wszedł do rzeki i zniknął w jej nurcie"
fot. Przemyslaw Ziemacki/East News

Policja z Krosna Odrzańskiego wyjaśnia okoliczności śmierci 44-latka, którego zwłoki wyłowiono w piątek z Odry. Podczas wędkowania wszedł on do rzeki i zniknął w jej nurcie.

Policję zaalarmował świadek, który w piątek po godzinie 14 widział, jak w upalny dzień wędkarz wchodzi do wody i nagle znika pod jej powierzchnią. Miało to miejsce na odcinku Odry w pobliżu wsi Osiecznica w pow. krośnieńskim.

Krótko potem nad rzekę dojechali strażacy i policjanci. Ruszyły poszukiwania wędkarza. Odra była przeszukiwana z łodzi, a także przez płetwonurków ze straży pożarnej. Akcja zakończyła się wyłowieniem ciała mężczyzny z Odry.

– 44-latek był mieszkańcem powiatu żarskiego. Decyzją prokuratora została zarządzona sekcja zwłok mająca ustalić bezpośrednią przyczynę jego śmierci. Postępowanie nadzoruje krośnieńska prokuratura rejonowa – powiedziała Justyna Kulka z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.

RadioZET.pl/PAP