Chcieli malować tęczę, przerwali im kibice. "Chłopak i dziewczyna - normalna rodzina"

15.06.2019 19:42
Chcieli malować tęczę, przerwali im kibice. "Chłopak i dziewczyna - normalna rodzina"
fot. screen Lubin.naszemiasto.pl

Kolejny ostry spór o wartości promowane przez społeczność LGBT. W rynku w Lubinie manifestowała dziś młodzieżówka Wiosny Roberta Biedronia. Zamiast wspólnego malowania tęczy na chodniku akcja zakończyła się ostrym spięciem z przybyłym na spotkanie środowiskiem kibiców.

Młodzieżowcy przy partii Roberta Biedronia, członkowie Przedwiośnia, brali dziś udział we wspólnym malowaniu tęczy na lubińskim rynku. W ten sposób chcieli podkreślić otwartość miasta dla społeczności LGBT.

Ich działaniom przeciwstawili się przybyli na miejsce kibice. Nie obyło się bez wyzwisk, utarczek słownych, okrzyków.

Chcemy w ten sposób mobilizować młode osoby i solidaryzować się z osobami LGBT+. Chcemy namalować tęczę jako symbol solidarności nie tylko z osobami LGBT, ale także osobami, które są społecznie wykluczone, z osobami niepełnosprawnymi czy mniejszościami narodowymi

Patryk Spaliński, koordynator Przedwiośnia, dla Lubin.naszemiasto.pl

Z poglądami organizatorów akcji nie zgadzali się przybyli na rynek kibole. Przerwali happening, wdali się też w ostrą dyskusję na temat światopoglądu i wychowania dzieci. Twierdzili, że każdy może kochać kogo chce, ale błędem jest propagowanie wartości LGBT w przestrzeni publicznej.

Zobacz także

Zakończyli na przyśpiewkach "Bóg, honor, ojczyzna", czy "Chłopak i dziewczyna - normalna rodzina".

Policja odmówiła interwencji na zgłoszenie organizatorów.

RadioZET.pl/lubin.naszemiasto.pl