Zamknij

"Będziesz błagać, żebym cię wyr…" Ksiądz sypiał z parafiankami, nadal odprawia msze

17.11.2022 14:07

Skandal w Wielkopolsce. Ksiądz Wiesław z Trzcinicy miał romansować z parafiankami i rozbijać małżeństwa - informuje "Gazeta Wyborcza". Kobietom wysyłał swoje nagie zdjęcia. Policja prowadzi śledztwo ws. rozpowszechniania pornografii. Tymczasem duchowny nadal odprawia msze.

ksiądz
fot. Shutterstock.com

Pan Maciej (imię zmienione) zapukał do parafii w Trzcinicy w maju 2021 roku. 8 lat wcześniej proboszczem został tam ksiądz Wiesław. Parafianin zastanawiał się, czy duchowny go poznaje. - Chodzi o moją żonę. Na dwa baty mieliście ją brać. Pisał ksiądz: "Będę cię lizał z każdej strony" - cytuje słowa mężczyzny "Gazeta Wyborcza".

Zdradzony Wielkopolanin zapowiedział nagłośnienie romansu. - Rodzina się rozpadła. Córka załamana. Bardzo dziękuję - powiedział księdzu. Ten odparł, że "żadnego seksu nie było". Pan Maciej pokazał wydruki rozmów z telefonu, na których widać półnagiego księdza i jego żonę.

Ksiądz romansował z parafiankami, wysyłał im nagie zdjęcia. Nadal odprawia msze

Zraniony mąż starał się ratować małżeństwo, jednak bez skutku. Gdy zalogował się na Facebooka żony, gdzie sam założył jej konto, odkrył erotyczną konwersację. Proboszcz pisał: „Będziesz błagać, żebym cię wyr…". Ostatecznie mężczyzna wyprowadził się z domu i wystąpił o rozwód. Wydruki korespondencji z księdzem zostawił w kurii w Kaliszu.

Ta zareagowała dopiero wtedy, gdy mężczyzna zagroził powiadomieniem mediów. Biskup kaliski obiecał zbadać sprawę. W czerwcu 2021 roku pan Maciej otrzymał telefon z kurii diecezjalnej. – Ks. Wiesław złożył rezygnację z urzędu proboszcza - usłyszał w słuchawce. Został poproszony o zachowanie wiadomości dla siebie: - Żeby ksiądz mógł sam o tym powiedzieć w parafii. Oficjalnie duchowny nie podał jednak powodów swojego odejścia.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", to nie był jedyny romans księdza Wiesława. – To nie była jedna kobieta – mówili mieszkańcy Trzcinicy. – Kobiety wychodziły nocami z probostwa. Różaniec odmawiały? Nie sądzę - mówił jeden z rozmówców gazety.

Ksiądz Wiesław miał zostać przyłapany na leśnym parkingu z pracownicą banku. Wcześniej miał romansować z mężatką z innej wsi. - Zrozumiałbym, gdyby raz skoczył w bok. Każdy może zbłądzić. Ale jeśli mówię: „Człowieku, opanuj się, bo źle robisz", to dlaczego on robi ze mnie idiotę? Wypuszcza – za przeproszeniem – kur*ę z plebanii, wychodzi przed ołtarz i naucza, jak rodzinę prowadzić - relacjonował inny parafianin.

Ksiądz Wiesław z Trzcinicy w lipcu 2021 roku trafił do parafii w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie zagrzał rok. Następnie w maju 2022 r. objął parafię w Gądkowicach. „Wiesław wraca do gry", „Mieszkańcy Gądkowic będą mieli niezłego ogiera, pilnujcie żon" - pisali wówczas internauci. Duchowny spędził tam jednak tylko kilka godzin. Prawdopodobnie kuria w tym samym czasie dostała jego nagie zdjęcia.

– Afera z Wiesławem zaczęła się półtora roku temu, ale nie zrobiliśmy rozgłosu. Uznaliśmy: niech sobie idzie, zamknie drzwi. A on smród robi — czytamy relację kolejnej osoby, cytowaną przez "GW". W październiku 2022 roku policja wezwała na przesłuchania parafian z Trzcinicy. Chodziło o rozpowszechnianie nagich zdjęć. Wniosek na policji o ściganie osoby, która rozpowszechnia jego nagie zdjęcia, miał złożyć sam kapłan.

Ks. Wiesław odmówił rozmowy z "Gazetą Wyborczą". Jego adwokat powołał się na tajemnicę śledztwa. Nie odpowiedział także na pytania o nagie zdjęcia i kontakty jego klienta z kobietami.

Duchowny dostał upomnienie kanoniczne i naganę z ostrzeżeniem. Jeśli dopuści się "kolejnych niewłaściwych zachowań", może zostać ukarany zakazem sprawowania liturgii. Choć kuria twierdzi, że ksiądz przebywa poza diecezją, 1 listopada widziano go, jak koncelebrował mszę na cmentarzu w Kępnie.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"