Zamknij

Brutalnie zabił żonę w Żabce. Nowe fakty dotyczące makabry w Sochaczewie

09.12.2022 13:26

Mężczyzna zabił 35-letnią kobietę w Żabce w Sochaczewie. W nocy z czwartku na piątek znaleziono ciało napastnika. Teraz PAP dotarła do nowych faktów w sprawie makabrycznej zbrodni. 

zabójstwo w Sochaczewie
fot. PAP/Albert Zawada

Mężczyzna zaatakował swoją żonę w Żabce przy ul. Płockiej w Sochaczewie w czwartek przed południem. Urszula pracowała tam jako ekspedientka. O dramatycznym wydarzeniu w sklepie zaalarmowała Centrum Powiadamiania Ratunkowego osoba, która miała dostęp on-line do monitoringu.

Kiedy policjanci dotarli na miejsce, znaleźli tam nieżyjącą już kobietę z licznymi ranami kłutymi. Miała otrzymać 20 ciosów nożem. Od razu rozpoczęto poszukiwania jej męża. Przez cały dzień policjanci z Sochaczewa, Radomia i Płocka szukali mężczyzny, m.in. z wykorzystaniem policyjnego śmigłowca i psów tropiących. Przed północą w czwartek ciało 39-latka znaleziono w odległości ok. 5 kilometrów od miejsca zdarzenia. 

Sochaczew. Zabił 35-latkę w sklepie. Nowe informacje

Dzień po dramatycznej zbrodni w sklepie Polska Agencja Prasowa dotarła do szczegółów zbrodni i informacji z przebiegu oraz finału obławy na nożownika. Rzeczniczka Komendy Powiatowej w Sochaczewie mł. asp. Agnieszka Dzik poinformowała, że ciało mężczyzny znaleziono przy zalewie w Boryszewie w Sochaczewie, w odległości ok. 5 kilometrów od miejsca zbrodni.

Policjanci najpierw znaleźli samochód, którym poruszał się mężczyzna, a 150 metrów dalej odkryli jego zwłoki. Mężczyzna popełnił samobójstwo. - Nie stwierdzono udziału osób trzecich, zarządzono sekcję zwłok – oświadczyła policjantka. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, 39-latek się powiesił.

Para miała kilkunastoletniego syna. - Chłopiec jest bezpieczny. Trafił pod opiekę rodziny – powiedziała mł. asp. Dzik.

Okazuje się, że 39-letni mężczyzna od połowy listopada miał sądowy dozór policyjny, nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego z żoną i synem mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. - Nie mieliśmy sygnałów o tym, żeby mężczyzna łamał te zakazy – poinformowała rzeczniczka. Zastosowane przez prokuratora środki zapobiegawcze związane były z zarzutami znęcania się nad rodziną, które prokuratura postawiła mężczyźnie 14 listopada. Dwa dni wcześniej kobieta zgłosiła ten fakt na policji i mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

O poważnych problemach w małżeństwie zmarłej kobiety mówił także informator "Super Expressu". - Ula wiele razy dawała mężowi szansę. Dłużej już chyba nie chciała – powiedział rozmówca portalu. 

Mieszkańcy Sochaczewa są wstrząśnięci tragedią. - Nie mogę uwierzyć, że to wydarzyło się obok nas. Chodziłam czasami do tej Żabki. Ona była piękną kobietą, zawsze miła, uśmiechnięta. Nic nie wskazywało, że mogłoby dojść do tragedii - relacjonowała Wirtualnej Polsce Bożena, która mieszka obok miejsca tragedii. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Ilona Pecka/se.pl