Zamknij

19-latkowie weszli do garażu, wtedy doszło do tragedii. "Lekarz stwierdził zgon"

28.11.2022 09:31

Nie żyje dwóch 19-latków z gminy Drelów na Lubelszczyźnie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie zatruli się spalinami samochodowymi, gdy byli w garażu. Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia.

Karetka na syglane
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/Zdj. ilustracyjne

Dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie Krzysztof Tomasiak powiedział PAP, że do zdarzenia doszło ok. godz. 21.30 w niedzielę w gminie Drelów w pow. bialskim. Rodzina jednego z mężczyzn zaalarmowała służby. Zgłaszający przekazali, że pomieszczenie było zadymione.

- Chłopcy siedzieli w aucie z pracującym silnikiem. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w niedzielne popołudnie poszli do garażu by naprawiać auto - powiedziała w rozmowie z Radiem ZET kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Drelów. Nie żyje dwóch 19-latków

Straż pożarna podała, że 19-latkowie stracili przytomność i utracili czynności życiowe. Strażacy wynieśli ich na zewnątrz.

Mł. bryg. Mirosław Byszuk, rzecznik KM PSP w Białej Podlaskiej, przekazał “Dziennikowi Wschodniemu”, że resuscytacja trwała w sumie ponad godzinę. Po tym czasie lekarz niestety stwierdził zgon obu nastolatków. 

Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności śmierci młodych mężczyzn.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/"Dziennik Wschodni"