„Mózg afery FOZZ” zatrzymany w USA. Zostanie wydany Polsce

Redakcja
06.09.2018 13:43
Przywieczerski został skazany w 2005 roku przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Fot: Witold Rozbicki/East News
fot. Witold Rozbicki/ East News Polska

Dariusz Przywieczerski – główny „mózg” afery związanej z Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego został w czwartek zatrzymany na terenie Stanów Zjednoczonych. Sąd Okręgowy w Warszawie, który 13 lat temu skazał go na 3,5 roku więzienia, potwierdził też informację o jego ekstradycji do Polski.

„W odpowiedzi na zadane pytania potwierdzamy, że do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęła informacja o zatrzymaniu skazanego w sprawie VIII K 75/10 Dariusza P. na terenie USA. Właściwe władze USA wyraziły zgodę na ekstradycję wyżej wymienionego do Polski. Czynności związane z ekstradycją prowadzone są przez Biuro Prewencji Wydział Konwojowy Komendy Głównej Policji w Warszawie” – taką informację od Sekcji Prasowej Ministerstwa Sprawiedliwości otrzymał portal RadioZET.pl

Zobacz także

Dariusz Przywieczerski został zatrzymany na Florydzie, a obecnie czeka w Chicago na ekstradycję do Polski. Polecieli po niego policjanci z wydziału konwojowego Komendy Głównej Policji. Do kraju przylecą najprawdopodobniej w sobotę.

Tło afery FOZZ

Dariusz Przywieczerski został skazany w 2005 r. na 3,5 roku więzienia w związku z aferą związaną z Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.

Sprawę FOZZ okrzyknięto mianem największej afery III RP. Dariusz Przywieczerski, były szef „Universalu”, był uznany za „mózg” przedsięwzięcia. Uciekł z kraju, więc wystosowano za nim list gończy. Miał przebywać głównie w Stanach Zjednoczonych.

Według prokuratury w latach 1989-1990 afera FOZZ spowodowała 350 milionów złotych strat. Sądy uznały, że straty wynoszą co najmniej 134 miliony złotych. Aferę wykryła NIK. Prokuratura wszczęła śledztwo w 1991 roku. Akt oskarżenia przekazano sądowi w 1993 r., ale sąd odesłał sprawę prokuraturze. Ponowny akt oskarżenia trafił do sądu w 1998 r.

Zobacz także

Proces zaczął się w 2000 r. Rok później został przerwany, gdy prowadząca go sędzia Barbara Piwnik została ministrem sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera. Ponowny proces – pod przewodnictwem sędziego Andrzeja Kryżego, późniejszego wiceministra sprawiedliwości w rządzie PiS – ruszył w 2002 r. Kryże w rekordowym terminie przesłuchał świadków i w marcu 2005 r. ogłosił wyrok – przed terminem przedawnienia, na co dawano mu małe szanse.

Sąd uznał, że pieniądze przeznaczone dla Funduszu, którego zadaniem był poufny wykup długów zaciągniętych przez PRL na Zachodzie w latach 70. i 80., zostały albo przywłaszczone, albo rozdysponowane w sposób niezgodny z prawem. Sąd Okręgowy skazał byłego dyrektora generalnego FOZZ Grzegorza Żemka na 9 lat i 720 tysięcy zł grzywny. Jego zastępczynię Janinę Chim na 6 lat i 500 tysięcy zł grzywny, biznesmena Dariusza Przywieczerskiego na 3,5 roku, a troje innych na kary do 2 lat więzienia.

RadioZET.pl/dziennik.pl/PAP/JZ