Zamknij

Czarnek pozwał Tuska. Minister jest oburzony. "To chamstwo i skandal"

03.11.2022 16:22

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek złożył pozew przeciwko przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej Donaldowi Tuskowi. Chodzi o słowa dotyczące in vitro w podręczniku do przedmiotu historia i teraźniejszość autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego - poinformował w czwartek portal Onet.pl. Szef MEiN pozwał też "Super Express".

Donald Tusk, Przemysław Czarnek
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Przemysław Czarnek złożył pozew przeciw liderowi PO, który dotyczy wypowiedzi Donalda Tuska o dzieciach z in vitro w podręczniku HiT autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego. Lider PO spotkaniu z mieszkańcami Jaktorowa na Mazowszu w sierpniu 2022 r. ostro skrytykował ministra edukacji.

- Czarnek wymyślił taki podręcznik, który ma uczyć nasze dzieci historii i teraźniejszości. Tam jest wiele różnych bardzo dziwnych, czasami strasznych tez. Ja dzisiaj odkryłem taki maluteńki rozdział o dzieciach in vitro. W tym podręczniku Czarnek i jego współpracownicy zamieścili takie słowa, że dzieci z in vitro, to jest hodowla ludzi. Kto będzie kochał takie dzieci? (…) Jeśli coś takiego się proponuje, to nie ma dla nich granic łajdactwa - powiedział Tusk.

Czarnek pozwał Tuska za słowa o "dzieciach z in vitro"

Platforma Obywatelska opublikowała również nagranie ze spotkania na Twitterze. “W podręczniku wymyślonym przez Czarnka i jego wspólników można przeczytać, że dzieci poczęte metodą in vitro są dziećmi z hodowli, których nikt nie kocha” - czytamy w opisie.

12 sierpnia Czarnek wezwał Tuska, aby go przeprosił i w ciągu trzech dni sprostował swoją wypowiedź. Domagał się także wpłaty 100 tys. na dowolną Młodzieżową Drużynę Pożarniczą OSP. Minister na swoim profilu na Twitterze opublikował pismo, w którym zawarł treść sprostowania:

“Przepraszam Ministra Przemysława Czarnka. Wbrew moim słowom: 

1) Ani Minister Przemysław Czarnek, ani Ministerstwo Edukacji i Nauki nie jest autorem, ani wydawcą podręczników. Nie jest więc prawdą, jakoby Pan Minister umieścił jakiekolwiek słowa na temat dzieci in vitro. 

2) Nie jest też prawdą, że we wspomnianym podręczniku można przeczytać, że nikt nie kocha dziecka z in vitro.  

Przepraszam Ministra Przemysława Czarnka za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na jego temat”.  

Czarnek dodał, że w przypadku niezrealizowania wezwania, skieruje sprawę do sądu. Donald Tusk nie przeprosił szefa MEiN, a minister spełnił zapowiedź i złożył pozew. Jak dodał, w tej sprawie zgłosił się do Prokuratorii Generalnej, która m.in. reprezentuje Skarb Państwa i “państwowe osoby prawne” w postępowaniach sądowych. 

- Nawet nie przeczytałem podręcznika w całości ani tego z Białego Kruka, ani ze WSiP - od tego są eksperci. Tymczasem Donald Tusk twierdzi, że miałbym coś tam wpisać. To niebywałe kłamstwo, które później podchwyciły media opozycyjne. W podręczniku nie ma też mowy o żadnym in vitro. Tusk instrumentalnie wykorzystał do brudnej gry politycznej dzieci poczęte z in vitro. To chamstwo i skandal - powiedział Onetowi oburzony Przemysław Czarnek.

Minister edukacji pozwał też "Super Express"

Minister złożył też drugi pozew. Jak wyjaśnił, dotyczy on “wykorzystywania przez Platformę Obywatelską kłamliwego cytatu, to jako MEiN złożyliśmy pozew w trybie prasowym przeciwko «Super Expressowi». - Sprawy idą swoim torem - dodał. 

Chodzi o publikację "Super Expressu", w której napisano, że minister edukacji zachęca, aby w wakacje jeść mniej i taniej. - Ja tego nie mówiłem do Polaków, tylko mówiłem o sobie - tłumaczył 14 lipca w Polskim Radiu minister edukacji. - Dziennikarz “SE” pytał mnie, jak będę spędzał wakacje. Powiedziałem, że z uwagi na drożyznę, z uwagi na ceny, będę starał się oszczędniej na wakacjach postępować, dlatego nie jeżdżę do hoteli, jeżdżę do znajomych, będę pichcił sam z żoną - przekonywał Czarnek.

loader

RadioZET.pl/Onet.pl/PAP