Zamknij

Czołowi politycy PiS spiskują przeciw Morawieckiemu? Stanowcze słowa Kaczyńskiego

Bartłomiej Chudy
22.07.2022 07:33

Bez mojej zgody premiera by się nie dało odwołać. Takiej zgody nie ma. Mateusz Morawiecki zostaje na stanowisku premiera. Jeżeli wygramy wybory, to sądzę, że rzadko się zdarza, by ktoś zwycięskiego premiera zmieniał – mówił w wywiadzie dla "Polska Times" prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński o Morawieckim o spisku innych polityków PiS
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Jarosław Kaczyński został zapytany o wyciekające do mediów doniesienia o grupie czołowych polityków PiS spiskującej przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu.

W stanowczy sposób odniósł się do informacji o walkach wewnętrznych w partii. - Sytuacja wygląda tak, że gdyby taka grupa miała takie cele, to musiałaby mieć na celu jeszcze jedno odwołanie. To znaczy mnie. Z tego względu, że do tej pory było tak, że jednak bez mojej zgody premiera by się nie dało odwołać. Krótko mówiąc – takiej zgody nie ma. To są wymysły - powiedział prezes PiS.

Czołowi politycy PiS spiskują przeciw Morawieckiemu? Kaczyński odpowiada

W ten sposób dał jasno do zrozumienia, że w obecnych realiach i ze wsparciem Kaczyńskiego Morawiecki jest nie do ruszenia z urzędu. Szef PiS wskazywał, że z jego inicjatywy odbywają się tzw. spotkania doradców, jednak zawsze z premierem.

- Spotykają się też inni ludzie i pewnie będą się spotykać, ale w samym fakcie spotykania nie ma nic złego. Jeżeli byłyby knute jakieś spiski, to rzeczywiście byłoby źle. Ale wie pani, media muszą czymś żyć, a te wrogie nam – tym bardziej muszą czymś żyć. Ja o tych spotkaniach oczywiście wiem. I to wiem z góry, a nie po fakcie - zapewnił.

- Mateusz Morawiecki zostaje na stanowisku premiera – podsumował Kaczyński. I dodał, że jeśli PiS wygra kolejne wybory to "rzadko się zdarza, żeby ktoś zwycięskiego premiera zmieniał".

W wywiadzie dla "Polska Times" Kaczyński skomentował także wysoką inflację w Polsce. Zapewnił, że PiS będzie robiło wszystko, co możliwe, żeby ją z jednej strony ograniczyć i doprowadzić do jej spadku i w końcu likwidacji, a z drugiej strony – żeby pomóc społeczeństwu.

loader

RadioZET.pl/PolskaTimes.pl